Wrócił żużel! “Ciężko się oddycha, ale radość jest niesamowita” [WIDEO]

1
Tylko dwa treningi zdążyli odjechać w tym roku żużlowcy Arged Malesy TŻ Ostrovia. Później do Polski dotarł koronawirus i wszystkie obiekty sportowe zamknięto na ponad dwa miesiące. W czwartek wróciło życie - młodzieżowcy Ostrovii znów wyjechali na tor! - To kwintesencja naszej pracy, ściganie się na torze - mówił podczas pierwszego treningu trener ostrowskiego zespołu - Mariusz Staszewski. Wszystko oczywiście zgodnie z regulaminem sanitarnym. W parku maszyn może przebywać tylko siedmiu zawodników w maseczkach oraz mechanik.

Niestety, treningi mogą być organizowane bez udziału publiczności. Kibice wciąż czekają na luzowanie kolejnych obostrzeń. Dziś wiemy tylko tyle, że od 19 czerwca kibice PGE Ekstraligi będą mogli oglądać zawody w 25% pojemności stadionu.

W czwartek pierwszy raz na tor w Ostrowie Wielkopolskim wyjechali juniorzy oraz dwóch adeptów szkółki żużlowej. – Seniorzy tyle tej jazdy nie potrzebują. Grzegorz Walasek od kilku dni trenuje w Zielonej Górze, licząc na gościnne występy w zespole Falubazu. Najwięcej kółek na torze potrzebują nasi najmłodsi żużlowcy – mówił w trakcie czwartkowego treningu trener Mariusz Staszewski. – W parkingu może przebywać tylko siedmiu zawodników, wszyscy w maskach oraz z płynami dezynfekującymi. Najważniejsze jest jednak to, że wróciliśmy na tor – dodawał Staszewski.

Tęsknota i głód speedwaya był ogromny. Jest super, w końcu możemy potrenować, mimo że musimy być w maskach, w których ciężko się oddycha, będąc zmęczonym zaraz po zjechaniu z toru, ale jakoś dajemy radę – mówił Jakub Poczta, junior Ostrovii, który w 2019 roku zdał licencję żużlową.

 

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick