Wracają porody rodzinne w ostrowskim szpitalu [WIDEO]

0
Na ostrowską „porodówkę” wracają porody rodzinne. Oznacza to, że kobiety, które pragną obecności swoich partnerów bądź bliskich osób przy porodzie – otrzymają taką możliwość. Warunkiem uczestnictwa w przyjściu na świat dziecka będzie wykonanie testu na obecność wirusa SARS-Cov-2 osobie towarzyszącej ciężarnej. Testy takie będą wykonywane w szpitalu.

W ostrowskim szpitalu od dzisiaj następuje próba przywrócenia porodów rodzinnych, czyli takich w których kobiecie rodzącej towarzyszy wybrana osoba, najczęściej ojciec dziecka bądź partner kobiety. – Dziś osoby, które uczestniczą w porodach są osobami wspierającymi kobiety. To była zatem prośba i ciężarnych, i ich partnerów. A że z oficjalnych statystyk wynika, że sytuacja epidemiologiczna nieco się „wycisza”, możemy pozwolić sobie na to, by porody rodzinne spróbować przywrócić – zadeklarował na briefingu prasowym kierownik Oddziału Ginekologiczno-Położniczego, Tomasz Gostomczyk.

Warunkiem towarzyszenia kobiecie przy porodzie będzie okazanie negatywnego wyniku testu na obecność wirusa SARS-Cov-2. Takie testy będą wykonywane osobie zgłoszonej do porodu rodzinnego w specjalnym punkcie, badanie przeprowadzi przyszpitalne laboratorium. Jest też możliwość okazania wyniku testu wykonanego prywatnie w komercyjnym laboratorium. – Do 72 godzin ten test będzie aktualny i honorowany – mówi Tomasz Gostomczyk. Znacząca część siedemdziesięcioosobowego personelu oddziału została też zaszczepiona na COVID-19, stąd poziom bezpieczeństwa przebywania osób postronnych na oddziale znacząco wzrósł.

A na ostrowskiej porodówce rodzi coraz więcej kobiet. W ubiegłym roku w styczniu przyszło tu na świat ponad 200 dzieci, a i jest szansa że w tym roku liczba ta będzie podobna. – Porodów mamy bardzo dużo, tylko od początku roku odbyło się około 60 porodów – wylicza kierownik oddziału. W Ostrowie Wielkopolskim rodzą już kobiety z całego województwa, a nawet z województw ościennych, m.in. dolnośląskiego czy łódzkiego.

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick