
Polacy coraz chętniej przesiadają się do pociągów. Dane Urzędu Transportu Kolejowego pokazują, że w 2025 roku z kolei w Polsce skorzystało 438,97 mln pasażerów. To jeden z najlepszych wyników w historii polskiej kolei i wyraźnie więcej niż rok wcześniej. Wzrost nie zatrzymał się wraz z końcem 2025 roku. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku przewoźnicy kolejowi obsłużyli już 229,58 mln pasażerów. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku oznacza to wzrost o około 18,3 mln podróżnych, czyli 8,7 proc.
Maj okazał się szczególny. W tym miesiącu pociągami podróżowało w Polsce ponad 41,4 mln osób – to rekord miesięczny w statystykach UTK.
Na tym kolejowym boomie korzystają również przewoźnicy regionalni. Szczególnie interesująco wygląda sytuacja w Wielkopolsce. Koleje Wielkopolskie przewiozły w 2025 roku dokładnie 19 167 567 pasażerów. Był to kolejny rekord w historii spółki. Rok wcześniej z usług przewoźnika skorzystało 18,57 mln osób, a więc w ciągu roku liczba podróżnych wzrosła o ponad 600 tys.
Przewoźnik uruchomił w 2025 roku 137 308 pociągów, a jego składy przejechały ponad 10,8 mln pociągokilometrów. Praca przewozowa przekroczyła 665 mln pasażerokilometrów. W skali całego rynku kolejowego w Polsce Koleje Wielkopolskie odpowiadały w 2025 roku za około 4,37 proc. wszystkich podróży koleją. To może wydawać się niewielkim udziałem, ale trzeba pamiętać, że spółka koncentruje się przede wszystkim na przewozach regionalnych. Jej pociągi codziennie dowożą mieszkańców Wielkopolski do pracy, szkół i na uczelnie, a także zapewniają połączenia pomiędzy mniejszymi miejscowościami i największymi ośrodkami regionu.
Pod koniec 2025 roku rozpoczęto realizację Kalisko-Ostrowskiej Kolei Aglomeracyjnej. Projekt jest wspólnym przedsięwzięciem województwa, samorządów oraz przewoźników. W jego finansowaniu uczestniczą m.in. Kalisz i Ostrów Wielkopolski, powiaty ostrowski, kaliski i krotoszyński oraz gminy z tego obszaru. W ramach rozwijanej oferty zwiększono liczbę połączeń m.in. pomiędzy Ostrowem Wielkopolskim, Kaliszem, Krotoszynem i Odolanowem. Nowe kursy mają odpowiadać przede wszystkim na potrzeby mieszkańców dojeżdżających do pracy i szkół.
To ważna zmiana z punktu widzenia mieszkańców regionu. Ostrów Wielkopolski pełni bowiem funkcję jednego z najważniejszych węzłów kolejowych południowej Wielkopolski. Z jego stacji można podróżować m.in. w kierunku Kalisza, Poznania, Leszna czy Krotoszyna.
Na kolejowym wzroście korzysta również Krotoszyn. Miasto znajduje się na jednej z tras obsługiwanych przez Koleje Wielkopolskie, łączącej południową część regionu z Poznaniem.
W czerwcu 2026 roku przewoźnik poinformował o zmianach w rozkładzie jazdy, w ramach których część połączeń na trasie Poznań – Krotoszyn została rozszerzona i zaczęła kursować codziennie.
Dla mieszkańców Krotoszyna i okolic kolej ma jeszcze jedną przewagę – pozwala ominąć coraz bardziej obciążone drogi prowadzące w kierunku Poznania. W przypadku codziennych dojazdów do pracy lub szkoły regularne połączenie kolejowe może więc być realną alternatywą dla samochodu
Rosnąca frekwencja oznacza jednak również nowe wyzwania. Więcej pasażerów to konieczność zapewnienia większej liczby miejsc siedzących, odpowiedniej częstotliwości kursowania oraz nowoczesnego taboru. W marcu 2026 roku Samorząd Województwa Wielkopolskiego podpisał z firmą Stadler Polska umowę na zakup 10 nowych pociągów FLIRT, z możliwością rozszerzenia zamówienia o kolejne 10 składów. Podstawowa wartość kontraktu wynosi 553 mln zł, a przy wykorzystaniu opcji może przekroczyć 1,1 mld zł.
Nowe jednostki mają mieć co najmniej 250 miejsc siedzących oraz około 280 miejsc stojących. Ich prędkość eksploatacyjna ma sięgać 160 km/h. W wyposażeniu znajdą się m.in. klimatyzacja, gniazda do ładowania urządzeń, automaty biletowe, miejsca dla rowerów oraz rozwiązania ułatwiające podróż osobom z niepełnosprawnościami.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz