Urwana noga i krótki łańcuch. Kolejny pies odebrany z interwencji

11
Fot. Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Wysocku Wielkim
Patrząc na zdjęcia ciężko sobie nawet wyobrazić takie okrucieństwo i brak empatii. Pies odebrany podczas interwencji pracowników podostrowskiego schroniska był w opłakanym stanie. Czworonóg ma urwaną nogę, a rana goiła się sama przez bardzo długi czas. Trafił on już pod opiekę weterynarzy, a sprawa zostanie zgłoszona na policję.

„Myśleliśmy, że nic nas już nie zaskoczy jeśli chodzi o podłość człowieka. Myliliśmy się. Dzisiejsza interwencja przeszła nasze najśmielsze oczekiwania” – rozpoczyna się post podostrowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt.

Widok psa żyjącego w kojcu z oderwaną nogą oraz krwawiącą przez to raną wstrząsnął wszystkimi. Okaleczony czworonóg oraz drugi pies żyły na krótkim łańcuchu, spały w kojcach, a jedzenie podawane miały w starych garnkach. Zwierzęta trafiły już pod opiekę weterynarzy, a ten bardziej okaleczony przejdzie operację. „Zostanie przeprowadzona operacja amputacji i mamy nadzieję, że wszystko się ładnie zagoi, a piesek znajdzie swój nowy, dobry dom” – czytamy na facebooku schroniska.

Placówka poinformowała także, że sprawa zostanie zgłoszona na policję, jako przypadek znęcania się nad zwierzętami.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

  1. Nie wiadomo co napisać. Bo szok wielki jak się patrzy. Pewnie tradycyjnie nikt nie widział. Bo nie chciał widzieć. Ludziska nie naucza się że pies to nie chol…..rzecz martwa, przedmiot . To istota żywa co cierpi. Oby ten Ktoś poniósł karę odpowiednia. Zgroza patrzeć na takie coś i mieć to w d…..A co tam.

    • Widzę brak czytania ze zrozumieniem – brudne garnki więc zapewne bardzo złe i zbyt małe ilości karmy. Nie sądzę żeby w tych brudnych garnkach był podawany Pedigree i pies był zadbany i miał super opiekę.

    • Garnki jak garnki. Ale co jest w środku. To jest ważniejsze niż garnek. Piesek je zawartość A nie garnek. Chyba bardziej dramat to to jak cierpiał, krótki łańcuch. Ciezko sobie wyobrazić. Zapewne wieś. I wielki katolik.

  2. „krótki łańcuch” -> Łańcucha nie powinno być w ogóle!!! Reszta bez komentarza, bo słów brak na bestialstwo. Taki „miłośnik zwierząt” z pewnością co niedzielę jest w kościele i ze złożonymi rękami idzie do komunii. Oto Polska właśnie…

  3. Pies cierpiący, bo z urwaną nogą, śmieciowe jedzenie, pies na łańcuchu (ciekawe czy spuszczany czasami?) …
    Z czego to wynika -z całkowitego braku szacunku do zwierząt !
    To jest własnie polska WIEŚ ….

    Gdzie są urzędy, które powinny szerzyć wiedzę o obowiązkach wynikających z ustaw prozwierzęcych ? Sterylizacja psów i kotów tylko w Ostrowie Wlkp, a gdzie pozostałe gminy ? Włodarze trzeba się obudzić !
    Wina jest SYSTEMU, a WY możecie coś w obronie zwierząt zrobić.

    Brak też słów na znieczulicę ludzką. Gdzie są sąsiedzi, rodzina… Nikt NIC nie zauważył ?

  4. Ludzie jam widzicie ze zle się dzieje psu dzwońcie na policję, straz, do schroniska podawajcie adres miejsca gdzie ta krzywda się dzieje, nic złego Was z tego powodu nie spotka a zwierzątku uratuje zycie.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick