Twierdza Ostrów zdobyta. Komplet Klindta nie wystarczył [WIDEO]

11
Pierwsza przegrana Arged Malesa TŻ Ostrovia na własnym torze stała się faktem. W sobotę lepszym zespołem okazał się Orzeł Łódź, który wygrał na Stadionie Miejskim 46:44. Najlepszym zawodnikiem spotkania był Nicolai Klindt, który zdecydowanie wygrał wszystkie swoje biegi. Tym razem Jonas Jeppesen nie był tak szybki jak przed tygodniem w starciu z Apatorem Toruń.

Ostrowianie przegrali ligowy mecz na własnym torze pierwszy raz od 16 września 2018 roku. Ten dzień musiał kiedyś przyjść, szkoda tylko, że doszło do tego po zwycięstwie z eWinner Apatorem Toruń. Tym razem Ostrovia musiała się mierzyć z bardzo równym zespołem Orła, który zasłużenie wygrał mecz i wywiózł punkt bonusowy. Najskuteczniejszym zawodnikiem zwycięskiej drużyny był Aleksandr Łoktajew, były żużlowiec Ostrovii, który wywalczył na Stadionie Miejskim 12 punktów. W zespole gospodarzy niepokonany był Nicolai Klindt, który w pięciu biegach wywalczył 15 punktów.

Spotkanie od samego początku nie układało po myśli ostrowian, którzy nawet przez moment nie prowadzili. Mariusz Staszewski od pierwszej serii startów postawił tym razem na Jonasa Jeppesena, który tym razem był cieniem samego siebie. Duńczyk w dwóch pierwszych seriach zastępował Rafała Okoniewskiego, który pierwszy raz na torze pojawił się w 10. biegu. Ten jednak także nie potrafił spasować się w sobotę z ostrowskim torem.

Nieco słabiej, niż w pozostałych meczach spisali się tym razem juniorzy Ostrovii. Trener Mariusz Staszewski w ostatniej chwili musiał wprowadzić zmianę – Jakuba Krawczyka, który w piątek na treningu zaliczył poważny wypadek, zastąpił wracający po kontuzji Kacper Grzelak.

Arged Malesa TŻ Ostrovia – 44 pkt
9. Grzegorz Walasek – 7 (3,1,0,3,0)
10. Tomasz Gapiński – 9+1 (3,3,1,2*,0)
11. Adrian Cyfer – 9 (0,2,2,2,3)
12. Rafał Okoniewski – 1+1 (-,-,1*,0)
13. Nicolai Klindt – 15 (3,3,3,3,3)
14. Kacper Grzelak – 0 (0,0,0)
15. Sebastian Szostak – 2 (2,0,0)
16. Jonas Jeppesen – 1 (1,0)

Orzeł Łódź – 46 pkt
1. Norbert Kościuch – 6+5 (1*,1*,2*,1*,1*)
2. Aleksandr Łoktajew – 12 (2,2,3,3,2)
3. Rohan Tungate – 5 (2,1,2,0)
4. Daniel Jeleniewski – 9+2 (2,3,1*,2,1*)
5. Marcin Nowak – 8 (0,2,3,1,2)
6. Aleksander Grygolec – 2+1 (1,1*,0)
7. Piotr Pióro – 4 (3,0,1)
8. Mateusz Dul – ns

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

  1. 30
    18

    Udane meczycho brym pyr pyr brym brym ha ha ha kiełbacha zżarta szczyny wypite siusiu pod płotem i dzicz zadowolona… Drim Tim braciaków z OCIUNŻA nie doł rady niestety! Okunie Walasy dziadki bez ambicji i woli walki.

  2. 45
    2

    Nie wiem po co Staszewski zmienił Jeppesena po 2 biegach na beznadziejnego Okonia. Jeppesen nawet jak przyjeżdżał 3 i 4 to był w kontakcie z przeciwnikiem i walczył o lepszą pozycję. Okoń nadaje się tylko do II ligi. Czemu Staszewski nie dał Jeppesenowi więcej szans? Za 15 punktów z Toruniem Duńczyk powinien jechać minimum 3 biegi. Staszewski zwyczajnie dołuje tego chłopaka! Wypuścił go aż na 1 bieg w Tarnowie, teraz na 2 biegi. Jak ten chłopak miał się wykazać? Okoniewski nic nie jedzie praktycznie cały sezon. Jeppesen jedzie tylko jak zdobywa 3 punkty w biegu, jak nie wygrywa to do kąta!

  3. 4
    2

    Znowu to samo … nic się kibice nie nauczycie .( Dobry wpis Pyr brym). Nie chodzi o to by złapać króliczka , ale żeby go gonić ….żeby po zakończeniu sezonu powiedzieć ……”było blisko” i tak od nowa . Wygranie ostatniego meczu wprowadziłoby zespół do strefy barażowej , a to byłyby dodatkowe koszty. Zgadzam się ,że niektórzy zawodnicy powinni dać sobie spokój , ale oni znają trenera. A to duuuuuuży atut !

  4. 7
    2

    To klub istnieje tylko po to żeby Garcarki mogli kupować silniki ,części odliczać sobie od podatku to czyli żeby klub nic z tego nie miał a ich firma w Ociazu !!!! Trzeba szukać innych sponsorów bo chyba ich czas już minął w klubie i tak znowu powiedzą że kasy nie ma w klubie tak już jest od 20 ponad lat !!! Łódź im pokazała żużel stare pryki ledwo na motorze siedzą a co tu o walce mówić dopiero może niech leżą na tym motorze będzie bardziej widowiskowo.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick