Tragedia w Łebie. Nie żyje mieszkaniec regionu

1
Fot. Gniewińskie WOPR
Nie żyje 23-letni mężczyzna, który wypoczywał w Łebie. W poniedziałek gniewińskie WOPR wyciągnęło go z wody, a po długiej akcji reanimacyjnej LPR przetransportowało poszkodowanego do szpitala. Placówka w Wejherowie potwierdza, że we wtorek zmarł.

Tragicznie rozpoczął się sierpień dla mieszkańca województwa wielkopolskiego (z nieoficjalnych informacji wynika, że to mieszkaniec powiatu ostrowskiego) oraz jego rodziny. Młody mężczyzna pojechał na wakacje do Łeby. W poniedziałek, 1 sierpnia musiało ratować go tamtejsze Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Do zdarzenia doszło na niestrzeżonej plaży, ale w pobliżu miejsca, nad którym pieczę sprawowali ratownicy. „Do ratowników przybiegł plażowicz, informując o kobiecie szukającej swojego partnera, który zniknął pod wodą. Na miejsce natychmiast dysponowano ratowników z najbliższych stanowisk ratowniczych, quad oraz ogniwo wodne policji. Rozpoczęto poszukiwania w wodzie” – informuje gniewińskie WOPR.

Funkcjonariusze zabezpieczyli plażę w miejscu trwania akcji. – Mężczyzna został wyłowiony z wody przez WOPR. Wezwano też Lotnicze Pogotowie Ratunkowe z Gdańska, które przetransportowało poszkodowanego do szpitala w Wejherowie – podkreśla w rozmowie z portalem wlkp24.info asp. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.

Ratownicy WOPR-u dodają natomiast w swojej relacji opublikowanej na fanpage’u, że mężczyzna znajdował się w wodzie w okolicach ostróg, a więc w niezwykle niebezpiecznym miejscu, w którym kąpiel jest zabroniona. Dodatkowo na części plaży, która nie była strzeżona przez ratowników. „Na głębokości niemal 5 metrów odnaleziono poszukiwanego mężczyznę ze stwierdzonym nagłym zatrzymaniem krążenia i rozpoczęto resuscytację. Po blisko godzinnej resuscytacji z udziałem ratowników, medyków będących na urlopie (ogromne podziękowania za pomoc!) przy wsparciu zespołu ratownictwa medycznego oraz załogi Ratownika 3 odzyskano powrót krążenia i podjęto decyzje o transporcie do szpitala” – relacjonują dalej ratownicy gniewińskiego WOPR-u.

Szpital w Wejherowie, do którego trafił mężczyzna, potwierdza, że pacjent we wtorek zmarł.

Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz policja apelują o rozsądek nad wodą i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do tragedii. Dlatego tak ważne jest korzystanie wyłącznie ze strzeżonych plaż, a nie z miejsc, w których nie ma ratowników wodnych.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick