DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Tomasz Gielo o życiu w Ostrowie i... z apelem do samorządowców [WIDEO]

Tomasz Gielo to jeden z najbardziej utalentowanych polskich koszykarzy rocznika 1993, który razem z reprezentacją do lat 17 wywalczył wicemistrzostwo świata w 2010 roku. Całą swoją zawodową karierę spędził jednak poza ojczyzną, grając w najmocniejszych ligach europejskich (Hiszpania, Turcja, Niemcy). Teraz jest zawodnikiem Arged BM Stali, a w programie „Okolice Sportu” opowiedział m.in. o powrocie do ojczyzny i życiu w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie przebywa razem z żoną pochodzącą z Hiszpanii.

Koszykarz ostrowskiej „Stalówki” dobrze rozpoczął przygodę z nowym klubem. Spodobało mu się też w mieście, czego nie mogła w początkowym okresie powiedzieć jego żona, która jest Hiszpanką. Zwróciła uwagę na napisy znajdujące się na murach m.in. w okolicach Rynku. – Zobaczyłem, że moja żona ma bardzo smętną minę. Po pierwsze jest Hiszpanką, po drugie ma ciemniejszą karnację. Zapytałem ją, czy coś jej nie pasuje itd. Pokazała mi tylko palcem. Przy Rynku, jak się człowiek przyjrzy, jest bardzo dużo graffiti, neonazistowskich znaków typu „white power”… Znaków, które – moim zdaniem – nie powinny mieć miejsca tym bardziej w takim ładnym miejscu, jakim jest Rynek – wyjaśnił w „Okolicach sportu” Tomasz Gielo.

Nowy zawodnik Arged BM Stali zaapelował też w programie do samorządowców, aby nie pozostali obojętni na tego typu zachowania, które negatywnie wpływają na życie innych. – Mam nadzieję, że teraz, przy zbliżających się wyborach, również któryś z polityków, którzy tak zabiegają o to, żeby się dostać do Rady Miasta czy kandydować na stanowisko prezydenta, również będą mogli przyjrzeć się tej sytuacji i może zmazać te graffiti, bo nie wydaje mi się, żeby były one wizytówką dla Ostrowa – dodaje.

Premiera najnowszego odcinka programu w piątek, 5 kwietnia o 22:05. Do zobaczenia tylko w Telewizji Proart.

2 Dołącz do dyskusji

Napisz do autora

Komentarze (2)
  • H
    Heheszek

    piątek, 5 kwietnia, 2024

    Brawo! Ma facet odwagę sugerować, że obecnie nam Panujący (główny sponsor klubu, co jest chore) nie dają rady w tak ważnej kwestii. I o ile proszę nie wyciągać wniosku, że obwiniam władze miasta o skandaliczne grafiki na murach, o tyle Pan Tomasz Gielo zauważa brak dostatecznych działań w tej kwestii. Zarówno w zakresie ich usuwania, ale również. edukowania mieszkańców. Okazuje się bowiem, że w europejskim mieście Europejczycy nie czują się komfortowo.

    Odpowiedz
  • R
    Rgn

    poniedziałek, 8 kwietnia, 2024

    Ktoś ma pomysł na utworzenie nowych wydziałów uświadamiających „graficiarzy” ?

    Odpowiedz
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz