DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Teslą o 94 km/h za dużo i zero skruchy. Pirat z Kalisza odmówił mandatu

Kontrola policyjna miała zakończyć się odebraniem prawa jazdy i nałożeniem mandatu, a trafi do sądu. 46-latek wykazał się szaleńczą jazdą oraz brakiem skruchy przed służbami mundurowymi.

Do zatrzymania kierowcy Tesli doszło w Kaliszu. Pomiar prędkości zmierzony przez policjantów wykazał, że auto poruszało się z prędkością aż 142 km/h, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. 46-latek został zatrzymany i zgodnie z obowiązującymi przepisami zostało zatrzymane mu prawo jazdy. – Za tego typu wykroczenie policjanci mogą nałożyć mandat karny w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych. W przypadku tego kierowcy kwota mandatu uległa podwojeniu. W trakcie sprawdzeń w policyjnych bazach danych okazało, że mężczyzna już po wejściu w życie nowego taryfikatora, był karany za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Z tego powodu zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci nałożyli na kierowcę mandat w warunkach tzw. „recydywy” – informuje podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Oznacza to, że grzywna za przekroczenie prędkości wyniosła dwa razy więcej niż ta, która przypisana jest do tego wykroczenia, a więc 5000 zł. Kierowca nie okazał jednak żadnej skruchy i ostatecznie odmówił przyjęcia mandatu. Nie oznacza to jednak, że uniknie kary.

Sprawa trafi do sądu, a tam kierowca może ponieść jeszcze większe koszty, niż w przypadku przyjęcia mandatu od policjantów.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz