Światowy Dzień Ziemi. Odpowiedz sobie, jak dbasz o planetę

3
Sadzonki drzew w szkółce leśnej Wanda na terenie Nadleśnictwa Antonin
22 kwietnia przypada Światowy Dzień Ziemi. To czas, kiedy warto zastanowić się nad kondycją planety, zweryfikować, czy nie szkodzimy jej, jak pomagamy, aby ciągle mogła być dla nas domem i przemyśleć nasze zachowanie, aby mieć co oddać przyszłym pokoleniom.

Planetę mamy jedną, a czasami dbamy o nią tak, jakby można ją wymieniać co kilkadziesiąt lat. Nie ma takiej możliwości. Dlatego kiedy zauważono zachodzące zmiany na Ziemi, nie zawsze zmierzające we właściwym kierunku, postanowiono bić na alarm. Przyczynkiem do budowania świadomości społecznej w tym zakresie, było ustanowienie w 1970 roku Światowego Dnia Ziemi.

W Polsce obchodzimy to nietypowe święto od 1990 roku. Razem z nami na kondycję planety zwracają uwagę mieszkańcy 192 państw świata.

Zachodzące zmiany klimatu, a więc topniejące lodowce, podnosząca się średnia temperatura na Ziemi, rosnący poziom mórz i oceanów, braki wody pitnej w niektórych regionach świata, susze, coraz gwałtowniejsze w przebiegu kataklizmy to tylko krótka lista z wielu rzeczy, które powinny niepokoić każdego mieszkańca Ziemi.

Wszyscy odpowiadamy za stan planety, jej kondycję oraz przyszłość. A z tego ostatniego nie każdy zdaje sobie sprawę. Ziemię otrzymaliśmy w spadku po wcześniejszych pokoleniach i przekażemy naszym dzieciom i wnukom. W jakim stanie? Opłakanym? A może jeszcze nie jest za późno?

Dbaj o planetę. Masz jedną

Na poprawę jakości życia na naszej planecie ma wpływ wiele czynników i zachowań. Myjesz zęby przy zakręconej czy odkręconej wodzie? Zmniejszasz ilość produkowanych przez siebie odpadów? Ogrzewasz dom wykorzystując odnawialne źródła energii czy palisz kiepskiej jakości węglem? Jeździsz do pracy samochodem, komunikacją miejską, rowerem czy chodzisz pieszo?

Pytania można by mnożyć i na wiele z nich powinniśmy odpowiadać sobie codziennie, aby nie powielać tych samych błędów. Czy rzeczywiście tak robimy?

Na pewno widać poprawę w porównaniu z minionymi latami. Chociażby w sferze wykorzystywania wody. Tak mówi Marek Karolczak, prezes zarządu Wodkanu w Ostrowie Wielkopolskim: – W ostatnich latach widać zmniejszenie zużycia wody przez mieszkańców miasta i całego kraju. To oznacza, że dociera do nich informacja, że należy oszczędzać wodę. Bardzo ważnym elementem jest również oddawanie tej wody, którą zużyliśmy, aby po oczyszczeniu ścieków ponownie w formie wody zwrócić ją do obiegu. W ten sposób może krążyć w środowisku naturalnym.

Jak mówi, także latem notowany jest spadek zużycia wody. Ostatnio o 2 proc. Wynika to z tego, że mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego coraz częściej zbierają deszczówkę i podlewają nią rośliny. To generuje oszczędności i sprawia, że wykorzystujemy zasoby, które otrzymujemy od przyrody za darmo.

Leśnicy co roku prowadzą akcje sadzenia lasów. Kilka dni temu poinformowaliśmy o tym na łamach wlkp24.info. Powiększanie powierzchni zielonych płuc Ziemi to jeden z czynników mających przyczynić się do uchronienia nas przed skutkami katastrofy klimatycznej. Niestety, choć w wielu krajach i regionach prowadzone są regularne nasadzenia, w innych wycina się ogromne połacie lasów pod przyszłe drogi, osiedla, a także nowe dzielnice miast. Ma to często negatywny wpływ na różnorodność biologiczną. Przyczynia się do wyginięcia kolejnych gatunków zwierząt, a także do zmniejszania zasobów wodnych planety. – Szczególnie w ostatnich latach było mało opadów i tej wody w lasach brakowało. Dlatego prowadzone są działania związane z tzw. małą retencją. W ich ramach budowane są nowe zbiorniki oraz prowadzone są prace mające na celu zatrzymanie wody w lasach mówi Malwina Fikus z Nadleśnictwa Antonin.

Jak posadzić las?

A Wy jak dbacie o Ziemię? Wyrobiliście nawyki, które chronią środowisko? Pochwalcie się w komentarzach.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. Może by pracownicy Proart się zastanowili nad tym co robią to by środowisko sporo zyskało.
    Jak narazie to widać tylko propagandę miejską oraz ściemę zlecaną z Lasów Państwowych.
    Czy Wam nie jest wstyd ?

  2. Dokładnie tak! Milion gatunków zwierząt jest zagrożonych wyginięciem, szóste masowe wymieranie to wina człowieka! Pszczoły, bez których nie będzie nas regularnie co rok trute przez rolników rozpylajacych pestycydy. Także bezrefleksyjnie pisanie o tym jak Lasy Państwowe robią nasadzenia jest trochę nie na miejscu, kiedy wszyscy ALARMUJĄ, że TNĄ na potęgę. Artykuł jak z gazetki szkolnej, gdzie dziennikarska ciekawość, gdzie uwidocznienie problemów tej ZIEMI.

  3. Zgadza się. A gdzie tu mowa o wielkich kolporacjach które z chęci zysku wypalają dżunglę tropikalną dla uprawy palm na olej palmowy? Norwegia potrafiła zakazać u siebie produktów zawierających olej palmowy jako szkodliwy i uzyskiwany w nieuczciwy sposób. Klakierzy z ONZ nabrali wody w usta (albo zamknięto je kasą).

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick