Subwencja oświatowa wystarcza na coraz mniej? Radni apelują do rządu

0
screen z transmisji w systemie eSesja
Ostrowscy radni treść apelu skierowanego do rządu oraz parlamentarzystów o zwiększenie subwencji oświatowej. Z wyliczeń ostrowskich członków PO wynika, że wystarczy ona na pokrycie niespełna 53 proc. kosztów związanych z oświatą w budżecie na 2023 rok (z jego projektem radni niedawno się zapoznali). Zdaniem rajców z PiS-u to nie problem, bo dekadę temu - za rządów PO-PSL - udział tych pieniędzy był nieco mniejszy (ok. 51 proc.).

Na początku listopadowej sesji Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego Jakub Paduch z Platformy Obywatelskiej odczytał treść apelu w sprawie zwiększenia środków przekazywanych samorządom w ramach subwencji oświatowej i uruchomienia funduszy europejskich.

W treści apelu przedstawione zostały wyliczenia dotyczące wysokości subwencji oświatowej dla Ostrowa Wielkopolskiego. W przyszłym roku ma ona wynieść 61 794 489 zł przy 116 829 638,75 zł nakładów z budżetu przeznaczonych na oświatę. To oznacza, że na zadania oświatowe nakazane do realizacji przez rząd, ten sam rząd daje 52,89 proc. potrzebnej kwoty. Różnicę w tych kwotach, a więc niemal drugie tyle muszą znaleźć w budżecie władze samorządowe.

CZYTAJ TEŻ: Opozycja wygrała. Podwyżki podatku od nieruchomości nie będzie

Na problem niewystarczających pieniędzy w ramach subwencji oświatowej samorządowcy w różnych częściach kraju zwracają uwagę od lat. Radna Marzena Podskarbi przytoczyła wyliczenia, z których wynikało, że w minionej dekadzie procentowy udział subwencji w kosztach związanych z oświatą był nawet nieco mniejszy i sięgał ok. 51 proc.

Treść apelu wywołała dyskusję. Radni z list Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej przerzucali się krytycznymi uwagami. Dyskusję sprowadzono do kłótni znanych z sejmowych ław. Dawid Korzeniewski przypomniał m.in. jak głosowali europosłowie poszczególnych ugrupowań ws. Krajowego Planu Odbudowy, a Marzena Podskarbi zapowiedziała, że rajcy z PiS-u nie poprą apelu, bo inicjatorzy atakują rząd.

Nastroje próbował studzić Marian Herwich, który domagał się powrotu do dyskusji na płaszczyźnie samorządowej. Jakub Paduch natomiast podał wyliczenia wskazujące, że w latach 2019-2023 do budżetu samorządu Ostrowa Wielkopolskiego nie trafi prawie 70 mln zł z tytułu podatku PIT. Jego zdaniem to wina rządu i wdrożonych przez niego zmian podatkowych.

Ostatecznie większością głosów (18 za, 4 przeciw, 1 wstrzymujący się) przyjęto apel, który ma zostać skierowany do premiera, ministra edukacji, ministra funduszy i polityki regionalnej, ministra finansów i parlamentarzystów poprzez marszałków Sejmu i Senatu.

Zobacz sesję Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego [listopad 2023]

WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ NA STRONIE GŁÓWNEJ WLKP24.INFO

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick