“Skowyt konającego w sidłach łosia” – ofiary księdza-pedofila odpowiadają na oświadczenie Kurii

21
Jakub i Bartłomiej Pankowiakowie, bracia i ofiary księdza Arkadiusza H., zabrali głos w sprawie oświadczenia, jakie w środę wydała Diecezja Kaliska. Dotyczy ono procesu duchownego z powiatu pleszewskiego, który zasiadł na ławie oskarżonych i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Kuria przeprasza i oferuje pomoc wszystkim poszkodowanym. Jakub i Bartłomiej oświadczenie traktują jednak jako kolejne puste i nic nieznaczące słowa.

We wtorek ruszył proces ks. Arkadiusza H. oskarżonego o wieloletnie molestowanie chłopców. Sprawa nabrała rozgłosu po emisji dokumentu braci Sekielskich “Zabawa w chowanego”. Tam bohaterami byli Jakub i Bartłomiej Pankowiakowie – bracia i ofiary duchownego. Dokument pokazał nie tylko tragedię dorosłych już mężczyzn, ale także tuszowanie sprawy przez biskupa Edwarda Janiaka, który kierował wtedy Diecezją Kaliską.

Oskarżony ksiądz przyznał się do winy i prosił ofiary o wybaczenie. – Zarzut, o którym dzisiaj mowa, został przeze mnie popełniony gdy miałem niespełna 30 lat. Problemy, które pojawiały się wtedy w moim życiu, nieumiejętne panowanie nad emocjami, nieświadomość, że jakieś problemy w sferze seksualności się pojawiały (…) sprawiają, że chciałbym dziś za swoje czyny przeprosić pana Bartłomieja Pankowiaka – mówił na sali sądowej.

CZYTAJ: Arkadiusz H.: “Wnoszę o łaskę braterskiego pojednania”. Oskarżony o pedofilię ksiądz przyznał się do winy

Prokuratura wniosła o karę 6 lat pozbawienia wolności. Obrońca oskarżonego o rok i 6 miesięcy w zawieszeniu na 5 lat. Tłumaczył to złym stanem zdrowia księdza i jego kiepską sytuacją materialną. W środę do tematu procesu sądowego odniosła się Diecezja Kaliska, która wydała na swojej stronie internetowej krótkie oświadczenie. “W związku z procesem karnym prowadzonym przeciwko ks. Arkadiuszowi H., który przyznał się do winy i przeprosił za swoje postępowanie, z wielkim szacunkiem odnosimy się do osób przez niego pokrzywdzonych, wyrażamy im naszą solidarność, przepraszamy za krzywdy, których doznali oraz jesteśmy gotowi do niesienia im pomocy. W prowadzonym równocześnie procesie kanonicznym, oczekujemy na decyzje Stolicy Apostolskiej, którą zamierzamy poinformować o wyroku sądu państwowego, gdy tylko zapadnie” – czytamy.

Do tych słów podpisanych przez ks. Marcina Papuzińskiego, rzecznika prasowego Diecezji Kaliskiej odniósł się Jakub Pankowiak, ofiara księdza, którego sprawa nie została wzięta pod uwagę ze względu na przedawnienie się czynu. – Dziś te słowa podyktowane są strachem kurialistów przed konsekwencjami przyznania się księdza Arkadiusza H. do winy. To, że dokument podpisał ks. Papuzński jest dla nas niczym kolejny policzek. Przypomnę, że ten człowiek przyjmował nas w kurii w sposób arogancki i skandaliczny – komentuje Jakub.

Ubolewa także, że “kuria z taką troską i czułością nie reagowała w momencie zgłoszenia przez nich sprawy”. Głos zabrał także Bartłomiej Pankowiak, młodszy z braci i oskarżyciel posiłkowy w procesie ks. Arkadiusza H. Oświadczenie Diecezji nazwał “skowytem konającego w sidłach łosia”. – Po raz kolejny otrzymujemy nic niewnoszące do sprawy puste słowa. Na całe szczęście uodporniliśmy się na nie. Ze strony kurii to swego rodzaju standard i constans – mówi Bartłomiej.

Zdaniem ofiar księdza, jego przeprosiny są tylko „rozgrywką przed ubieganiem się o niższy wymiar kary”. Wyrok w jego sprawie zapadnie 8 marca.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

21 KOMENTARZE

  1. 15
    2

    Tak to jest z komeszkami myślą do końca i dalej że ludzie to przyglupy i można nimi manipulować ,no còż niech pokazują prawdę o solidarności i popieraniu komeszkowych zboczonych kolegów mimo że prawda na wokandzie i jest o tym mówiono i głośno ,tego nie da się ukryć a to nauka niech będzie dla ludzi gdzie i do kogo posyłają dzieci.

    • 3
      55

      Ma Pani rację! Pracownicy kurii, duchowieństwo, oraz wierni KK nie są przygłupami! “Poszkodowani” nie mieli prawa domagać się odszkodowania od kurii, bowiem najpierw MUSI być proces, orzeczenie winy i wyrok! Taka jest procedura w cywilizowanych krajach! Niestety, tzw. “ofiary” oraz tumany o bolszewickiej mentalności, wierzące przy tym głęboko w każde oszczerstwo, wyrok wydali na podstawie sekielskiego filmidła!

    • 16
      1

      Joanna d’Arkc,-na biednego nie trafiło a za krzywdę trzeba płacić przynajmniej w taki sposób będzie jakaś namiastka za krzywdę jaka zrobił, nie ma kogo bronić ,Joanna d’arc

    • 8
      4

      I wsadzasz wszystkich do jednego wora… wśród każdej grupy społecznej, w każdym zawodzie znajdzie się taka osoba i zasmradza wszystko. Zeby nie było nikogo nie bronie! Pedofil to pedofil. Nawet ksiądz powinien ponieść karę, a przede wszystkim ksiądz. Moim zdaniem to nawet choroba. Psychiczna… to trzeba leczyć. Bo nie wyobrażam sobie bym miał coś zrobić dziecku. To straszne.
      Przy kościele jestem od 6 roku życia. Mam 31. Nigdy nie zdażyła się taka sytuacja, żeby ksiądz coś chciał ode mnie. Żeby mnie choćby dotykał. NIGDY! A naprawdę mnóstwo ich przewinęło się w ciągu mojego życia. Dlatego z doświadczenia to wiem. Nie wsadzać wszystkich do jednego wora. Bo to strasznie bolesne.

  2. 12
    2

    Wszyktich księży w kurii kapusiow plotkarni dupowlazow bym wyrzucił…oraz tych księży tam,pracujących którzy są,homoseksualni A,jest ich tam,wielu i na,wysokich stanowiskach..

    • Tych się wyrzuci będą następni. Czyli ci hetero z dziećmi są lepsi tak to rozumiem.

  3. 7
    33

    Proszę państwa bracia Pankowiak poszli do kurii po pieniądze a nie zgłosić sprawę molestowania. W filmie Sekielskiego jest to ładnie pokazane. A i wiadac że ks który ich przyjmuje jest grzeczny i tłumaczy im że zodanie kasy nie jest równoznaczne ze zgłoszeniem krzywdy dokonanej przez duchownego. Ale oni swoje uformowani przez osoby zewnętrzne. Więc proszę nie wprowadzać opinii publicznej w błąd. Nik w kurii nie potraktował was arogancko. Dał do zrozumienia ze po odszkodowanie idzie się do sprawcy złych czynów.

    • 3
      1

      Nie sadze zeby cokolwiek opieralo sie na filmie Sekielskich (czy tam Wyborczej – jesli wolicie), film tylko pokazal kawalek prawdy (w tym przypadku duzy kawalem). Jest proces, sa dochodzenia, sa swiadkowie, sa ofiary. Oby zapadl sprawiedliwy wyrok i oby winny “beknal” jak na to zasluzyl.

    • Skoro to takie oczywiste i idzie się po odszkodowanie do sprawcy to po co to całe chowanie zboczeñców i przenoszenie z parafii do parafi

  4. 19
    3

    Taaaa, oczywiście że grzecznie. I tylko grzecznie żeby nie spłoszyć… Trynkiwicz też tak działał. Każdy pedofil najpierw kusi, zdobywa zaufanie a potem….

  5. 13
    1

    Jeżeli niektórzy tu piszą ,że bracia poszli do kurii po pieniądze to niech poślą do tych pedofili swoje dzieci ,wnuki i później też niech idą po pieniądze.Będą bogaci materialnie ale będą wrakami człowieka.Jeżeli purpuraci ukrywali ,przenosili do innych parafii to niech teraz płacą .

  6. 6
    1

    Po odszkodowanie idzie sie do sprawcy!! ..czyli do tych którzy kryli pedofila…bo oni sa tez posrednio sprawcami…w Kk nikt nie dziala samodzielnie…jest pod wladza i kuratela absolutną biskupa i to on oraz cala kuria odpowiada za brak ingerencjj czyli za wspieranie i krycie czynow pedofila….tak dziala ta strutura i ona powinna wypłacić pieniądze…mega wysokie odszkodowanie za brak nadzoru 20 lat temu !!

    • 1
      2

      Nie ma pan/pani racji. Nie ma czegos takiego jak odpowiedzialnosc zbiorowa. Jest konkretny sprawca, jest to udowodnione, itd. Chyba ze w miedzyczasie wyjda inne sprawy, wtedy sie je ciagnie dalej, ale jako inna sprawe. Nie mozna bezkrytycznie wszystkiego mieszac, bo latwo o niesprawiedliwosc.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick