Setki zdarzeń, szkolenia, największe uznanie społeczeństwa. Rok 2018 oczami strażaków

0
528 pożarów, 1655 miejscowych zagrożeń typu wypadki samochodowe, 80 fałszywych alarmów. Łącznie 2263 zdarzenia, w których niezbędna była pomoc strażaków. Dziś w powiatowej komendzie państwowej straży pożarnej komendant podsumował 2018 rok.

Komendant pytany dziś o najbardziej pracochłonne i trudne zdarzenie w minionym roku przypomniał akcję ratunkową w Smardowie w gminie Przygodzice. Tam latem przy pracach kanalizacyjnym w rowie ugrzązł mężczyzna. – Niby osoba była do połowy w piasku, a okazało się, że to tak zwana „kurzawka” – powiedział bryg. Jacek Wiśniewski, komendant Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wlkp. Zmienia się profil pracy strażaka. Walczy on już nie tylko z ogniem. – Tylko 25% ogólnej liczby wyjazdowości to pożary, 75% to zdarzenia różnego typu, w większości to wypadki, poszukiwanie zaginionych osób i inne zdarzenia na przykład chemiczne czy biologiczne – wymienia komendant.

Strażacy stale podnoszą swoje kwalifikacje. Obecnie w ostrowskiej jednostce zawodowej siedmiu strażaków dokształca się na studiach wyższych. Co do bieżących szkoleń, w roku 2018 przeprowadzono ich 7, łącznie przeszkolono w różnym zakresie 221 pracowników komendy. Od roku 1999 do 2018 przeszkolonych zostało 4938 osób.

Ostrowscy panowie walczący z ogniem otrzymali w poprzednim roku sporo nowego sprzętu. Najbardziej imponująca jest cysterna, pierwsza w jednostce. Jej koszt z wyposażeniem to prawie 1,2 mln złotych. Połowę sfinansował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu, cegiełki dorzuciły też lokalne samorządy powiatu ostrowskiego czy fundacja ORLEN „Dar Serca”.

Dziś komendant wojewódzki pochwalił jednostkę z Ostrowa Wielkopolskiego. Podkreślił fakt, że to jedna z nielicznych jednostek, gdzie na służbie jednorazowo jest nawet 27 etatowych strażaków gotowych do wyjazdu. – Robię wszystko i robimy wszystko wspólnie, aby ranking jednostek spłaszczyć, by pierwsza i ostatnia jednostka w Wielkopolsce niewiele się różniły. Ale z dumą przyznaję, że Ostrów jest w „czubie” czyli w pierwszej trójce najlepszych komend – mówił bryg. Andrzej Bartkowiak, komendant wojewódzki PSP w Poznaniu. Dodać warto, że komenda wojewódzka w roku 2018 odnotowała w całej Wielkopolsce 43 tysiące zdarzeń.

Pod ostrowską komendę powiatową „podlega” już 98 jednostek ochotniczych powiatu ostrowskiego, najwięcej bo 24 jednostki są w gminie Ostrów Wielkopolski. Dziś komendant podziękował druhom ochotnikom za współpracę, zapowiedział nowe szkolenia. Dodał, że wspólnie z ochotnikami udało się uratować w 2018 roku mienie o wartości ponad 33 tysięcy złotych i to tylko od ognia. Włączając w to mienie z wypadków komunikacyjnych to kwota rzędu setek tysięcy.

Podczas narady omówiono także przyczyny zdarzeń, w których muszą interweniować strażacy. To nadal głównie nieostrożność osób dorosłych (244 zdarzenia) czy błędna instalacja i obsługa urządzeń grzewczych (141 zdarzeń). Środki transportu są trzecie w rankingu, generowały w 2018 roku 51 zdarzeń. Do największej ilości zdarzeń dochodziło w kwietniu, marcu oraz w lutym.

Najciekawszą, ale i najbardziej budującą dla strażaków informacją jest fakt, że ten zawód cieszy się największym uznaniem społeczeństwa. Statystyki mówią, że 94% Polaków darzy największym zaufaniem właśnie straż pożarną.

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick