
WIDEO: „Mam wizję i misję tego przedsiębiorstwa”. Nowy prezes MZGM gościem Telewizji Proart
Wracamy do interwencji kontrterrorystów, którą przeprowadzono pod koniec lipca w Dobrzej Nadziei pod Pleszewem. 62-letni mężczyzna zabarykadował się w domu, a podczas interwencji służb zaatakował strażaków. – W trakcie działań mężczyzna zachowywał się agresywnie. Wyrzucił przez okno w kierunku strażaków płonący hełm oraz tzw. koktajle Mołotowa. Z budynku wydobywał się również dym, a 62-latek odmawiał opuszczenia domu – relacjonowała wówczas asp. sztab. Monika Kołaska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.
Ściągnięto negocjatorów i antyterrorystów. Po kilku godzinach działań mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Wszczęto również postępowanie wyjaśniające. Śledczy ustalili, że w trakcie interwencji służb mężczyzna był trzeźwy. Na wniosek prokuratora został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
CZYTAJ: Szpital w Kaliszu i rzekome nieprawidłowości. Co robi prokuratura?
– Usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy z nich dotyczy narażenia strażaków na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Drugi dotyczy posiadania 145 sztuk amunicji bez wymaganego pozwolenia. Postępowanie jest w toku – informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Jak podkreśla, w toku postępowania ustalono, że wobec tego mężczyzny już wcześniej policja podjęła czynności w związku z podejrzeniem przez członków rodziny pogorszenia stanu zdrowia. – Decyzją organów prowadzących postępowanie została mu zabrana broń. Natomiast w odstępie miesiąca nastąpiła tego typu sytuacja – dodaje.
62-latek ma zostać poddany badaniom psychiatrycznym.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz