Reksiu znalazł nowy dom. Zobaczcie, kto go przygarnął! [ZDJĘCIA]

13
Fot. fanpage prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beaty Klimek
Po wielu miesiącach pobytu w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Wysocku Wielkim oraz kilku tygodniach spędzonych w Urzędzie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim, Reksiu znalazł nowy dom. Przygarnął go Mariusz Bolach, prezes Ostrowskiego Zakładu Ciepłowniczego. W rozmowie z portalem wlkp24.info opowiedział nam, jak to się stało, że schorowany psiak trafił właśnie do niego.

Historia Reksia – psa czasowo adoptowanego przez ostrowski magistrat poruszyła serca nie tylko mieszkańców powiatu ostrowskiego. O starym i schorowanym psiaku zrobiło się głośno na całą Polskę, kiedy do urzędu w Ostrowie Wielkopolskim zjechali się dziennikarze ogólnopolskich stacji telewizyjnych.

Przedstawiciele miasta od początku podkreślali, że pobyt psa w urzędzie jest tylko tymczasowy i trwa poszukiwanie dla niego domu. Po kilku tygodniach znalazła się osoba, która zdecydowała o przygarnięciu Reksia już na stałe i zapewnieniu mu bezpiecznego schronienia.

Nowym właścicielem psa został Mariusz Bolach, prezes Ostrowskiego Zakładu Ciepłowniczego. – Pochodzę ze wsi, poza tym miałem oswojonego kruka, bociana i nie tylko, więc zwierzęta nigdy nie były mi obce. Kiedy zobaczyłem Reksia, to pomyślałem o adopcji. Najpierw chciałem, żeby trafił na teren elektrociepłowni przy ul. Grunwaldzkiej, ale kiedy zobaczyłem, że jest schorowany, to zdecydowałem o przygarnięciu go do siebie. Decyzja o jego adoptowaniu była przemyślana – zapewnia portalowi wlkp24.info, nowy właściciel Reksia.

Jak dodaje, psiak już się zadomowił, obwąchał posesję i wygląda na zadowolonego. – Mam też kota i Reksiu już mu pokazał, gdzie jego miejsce. Ale myślę, że się zaprzyjaźnią – śmieje się prezes Bolach. Z nowym domownikiem przywitały się także dzieci szefa OZC-u, które także ucieszyły się, że ich rodzina właśnie się powiększyła o czteronożnego przyjaciela. – Serce się łamie, kiedy widzę, jak ludzie porzucają zwierzęta. To nie są przedmioty. One mają uczucia. Poza tym nie bez powodu mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka – opowiada.

Pracownicy urzędu pożegnali się w poniedziałek z Reksiem i choć z jednej strony cieszyli się, że zwierzak znalazł nowy dom, żal było się rozstawać.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

13 KOMENTARZE

  1. 12
    2

    Pierwszy pomysł do elektrocieplowni nie do końca. Miał znalesc dom . A nie z urzędu do następnej instytucji. Oby nie do budy poszedł. I żeby nie było że tak jak na wsi pieski samopas latają i by mógł uciec.

  2. 11
    9

    Czy to naprawdę tak bardzo ważne KTO go przygarnął? Ważne, że znalazł dom. Co jakiś czas ktoś adoptuje psa i nie jest wychwalany w internecie.

  3. 13
    2

    Reksiu potrzebuje spokoju i ciepła a nie żeby trafił do budy ,on jest ciężko chory mimo że przeszedł operacje , szkoda ze nie pozosał w urzędzie gdzie miała na niego oko pani prezydent ,on już portaktował urząd jak swòj dom, oby dzieci nie znudziły się psią zabaweczka bo dla tego schorowanego psa to katastasrofa będzie , też przygarnełam psa ze schroniska z nowotworem i na stare lata i w chorobie powinien mieć spokój i ciepło a nie potraktowany jak zwykle rzecz , w urzędzie miał już swoje miejsce .😢😕zdròwka i spokoju Reksiu.😘

  4. 8
    4

    Jak był w schronisku nikt się nie interesował aż stał się psem do promocji ,obys zaznał spokoju i ciepła Reksiu ,zdròwka i spokoju 😘,pies to nie koprys do spełniania dla dzieci a tym bardziej ze jest chory i po przeżyciach .😕

  5. 8
    2

    Najważniejsze, że piesek znalazł dom, to jest cudowna rzecz dla Reksia. Szczęścia i zdrówka pieseczku w nowej rodzinie.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick