Przyszłość jest kobietą

6
Fot. Fanpage prezydent Beaty Klimek
Kulturowa i społeczna rola kobiety, realizacja marzeń wbrew stereotypom, walka z wykluczeniem i dyskryminacją – takie tematy poruszano podczas Ostrowskiego Forum Kobiet, które odbyło się pod hasłem „Kobiecość – energia przyszłości”.

Uczestnicy spotkania wzięli udział w panelu dyskusyjnym „Kobiecość – energia przyszłości”. Wśród dyskutantek znalazły się Wirginia Szmyt (DJ Wika), dr n. med. Beata Borucka (Mądra Babcia), dr chemii Karolina Radziszewska, wokalistka Joanna Juszczak, Marszałek Marzena Wodzińska, Prezydent Miasta Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek i była wiceprezydent Ostrowa, Ewa Matecka. Podczas dyskusji poruszano różne aspekty rozumienia kobiecości. Na podstawie własnych doświadczeń dyskutantki opowiedziały o pozytywnych i negatywnych stronach bycia kobietą realizującą się zawodowo i rodzinnie. Same rozmówczynie niejednokrotnie spotkały się z dyskryminacją ze względu na płeć w świecie sztuki, nauki i polityki. – Niejednokrotnie zdarza się tak, że dobrze wykształcone kobiety rezygnują ze swoich aspiracji, poświęcając się sprawom rodzinnym. Niektóre z nich wracają potem do samorealizacji – opowiada Marta Libudzic, organizatorka wydarzenia.

Prezydent Beata Klimek podkreślała, że gdy rozdaje stypendia, wśród nagradzanych uczniów przeważają zdolne i ambitne dziewczynki. Z kolei wśród osób odnoszących sukcesy zawodowe w dorosłym życiu dominują mężczyźni, a osiągnięcia szkolne uczennic nie przekładają się na sukcesy związane z dalszą karierą. Według niej wynika to ze strachu kobiet przed działaniem, który może wiązać się z kulturowym postrzeganiem płci i przypisywaniem kobiecie określonej roli przez konserwatywną tradycję.

Gośćmi specjalnymi wydarzenia były DJ Wika, czyli Wirginia Szmyt, najstarsza didżejka w Polsce, z wykształcenia pedagożka, zaangażowana społecznie w działalność na rzecz osób starszych, przełamująca stereotypy dotyczące wieku oraz Beata Borucka, znana jako Mądra Babcia, aktywizująca w Internecie seniorów. Starsze kobiety to grupa podwójnie wykluczona – ze względu na płeć i wiek. DJ Wika wystąpiła przeciwko ageizmowi, namawiając seniorów do realizacji marzeń bez względu na to w jakim są wieku. Z kolei Beata Borucka rozpatrywała kobiecość w aspekcie natury i kultury. W ramach Forum Kobiet odbył się także recital Joanny Juszczak, absolwentki Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu. – W Ostrowie takich spotkań jest zdecydowanie za mało. Mądre kobiety powinny dzielić się swoją wiedzą i wymieniać doświadczeniami. Poczucie wspólnoty daje siłę napędową do działania – dodaje Marta Libudzic.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. 14
    1

    Kobiety mają bardzo ciężko w życiu dlatego 90% samobójstw popełniają mężczyźni. Dlatego niezależne sądy przy sprawach rozwodowych 90% przypadków przyznają opiekę nad dziećmi matkom.

  2. Gratuluję imprezy. Szczególnie z powodu udziału tak wspaniałych gości jak prezydent miasta Beata Klimek. Mimo złamanej nogi, mimo zwolnienia L4, na którym normalny pracownik nie ma prawa przebywać w pracy, nasza pani prezydent udziela się, pracuje jak na tej imprezie, promuje kandydatów do parlamentu, słowem jest bardzo aktywna. Dziękujemy Pani za to. Zwykłego śmiertelnika pewnie ścigałby ZUS zwłaszcza mając dowody w postaci zdjęć, ale przecież Pani nie będą ścigać, prezydent miasta. Dziękujemy te instytucji ZUS, że w tym przypadku przymyka oko i nie ściga chorej, która pracuje.

  3. Oj tak, bardzo ciężko kobietom w dzisiejszych czasach w naszej kulturze. Oj, jak ciężko macie kobiety. 😀

    Ja chętnie się zamienie. Niech moja żona pracuje całymi dniami a ja będę rodził dzieci, zajmował się domem i całą organizacją naszego życia. Będę mówił, co żona ma zrobić po przyjściu do domu z pracy (bo przecież musi mi pomagać też w obowiązkach domowych), dostanie liste zakupów i po pracy będzie musiała zrobić zakupy a potem jeszcze z pięć razy bo czegoś zapomnę.

    Te spotkania są seksistowskie i nawołują do nienawiści, powinny się zająć tym odpowiednie organy do tego przeznaczone.

    • Nie wiem jakie te spotkania są, ale do TatyMargola ja mam takiego co tylko zajmuje się robotą, z której nic nie ma bo z etatu skonsumuje wypłatę sam a dg ma na stracie i nie rozumie, że jak coś się nie opłaca to się tego nie robi. W efekcie – w domu jest gościem, jak już jest to żeby się wyspać albo wypić. A cała reszta na mojej głowie – też pracuję, wychowuję 3 letnią córkę, wożę odbieram od opiekunki, zakupy, sprzątanie, pranie, wszystkie opłaty i sprawy na mojej głowie, a Król-Pan przyjeżdża i chce jeszcze obiadu. Pomijam, że najlepiej jeszcze by było, żeby Pan był zadowolony również ze swojej kobiety w innych sprawach, a kobieta też ma o siebie zadbać (kiedy?) i być dla niego atrakcyjną. Prawda jest taka, że niewielu mężczyzn współuczestniczy w obowiązkach domowych i uważają, że to do nich nie należy a ja uważam, że skoro obie osoby pracują, obie chciały potomstwa to i resztą trzeba się dzielić sprawiedliwie.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick