Przepełnione oddziały zakaźne, braki personelu i sprzętu – dramatyczna sytuacja w ostrowskim szpitalu

15
Kolejne 116 przypadków zakażenia koronawirusem potwierdzono w ciągu ostatniej doby potwierdzono na terenie powiatu ostrowskiego. Jak poinformował Dariusz Bierła, dyrektor ostrowskiego szpitala - sytuacja w placówce jest dramatyczna. Oddziały covidowe są przepełnione, brakuje sprzętu oraz personelu. Ten, który pracuje robi to resztkami sił.

Dramatyczna sytuacja w ostrowskim szpitalu

Sytuacja w ostrowskim szpitalu jest bardzo poważna. Odnotowano gwałtowny przyrost liczby osób zakażonych, które potrzebują pomocy lekarskiej. – W tej chwili funkcjonują dwa oddziały zakaźne – 65 łóżek i 10 łóżek respiratorowych. Pacjenci zajęli te oddziały w kilkadziesiąt godzin. W tej chwili zostało tylko jedno wolne miejsce respiratorowe. Przygotowujemy następne miejsca dla zakażonych – poinformował Dariusz Bierła, dyrektor szpitala.

Dramatyczna sytuacja przedstawia się także w kwestii liczby personelu medycznego. Wielu z nich jest na zwolnieniach albo na kwarantannie. Ci, co pracują robią to resztkami sił. – Szpital pracuje w systemie ostro-dyżurowym. Przyjmujemy pacjentów tylko w stanie zagrożenia życia. Apeluję do mieszkańców, by nie przychodzili z błahymi sprawami na SOR i szukali pomocy u lekarzy POZ lub na tzw. wieczorynce – dodaje dyrektor.

Mobilny punkt wymazów został przeniesiony z terenu szpitala pod stadion miejski. Tylko w październiku pobrano tam 3500 wymazów. – Codziennie jeździ także karetka wymazowa do pacjentów. Od dwóch tygodni działa też karetka covidowa, która wozi zakażonych pacjentów do oddziałów zakaźnych po całej Wielkopolsce. Karetka dziennie robi około tysiąca kilometrów – mówi Bierła.

Dyrektor szpitala odniósł się także do informacji w temacie Oddziału Psychiatrycznego. Potwierdził on, że miejsce zostanie przekształcone w kolejny oddział covidowy. – Od zeszłego tygodnia Oddział Psychiatryczny został wygaszony i jest przygotowywany do przyjęcia zakażonych pacjentów. Nie było tam instalacji tlenowej, gazowej i teraz jest ona montowana. Jeśli uda nam się skompletować zespół medyczny będzie tam około 50 łóżek – poinformował Bierła.

Oprócz przepełnionych oddziałów zakaźnych i braków personelu, placówka boryka się z brakiem aparatury medycznej. Dyrektor szpitala informuje, że sytuacja jest dramatyczna. Uspokoił jednak, że nie brakuje tlenu. Ten wciąż dowożony jest przez firmę, z którą szpital ma podpisaną umowę.

Trudna sytuacja w sanepidzie. DPS przy Partyzanckiej ogniskiem koronawirusa

Sytuację w powiecie ostrowskim zrelacjonował także Paweł Rajski, starosta ostrowski. Odniósł się do nowych wytycznych ogłoszonych przez premiera, które dotyczą pracy zdalnej pracowników biurowych. – Na dzień dzisiejszy 50% pracowników będzie pracowało zdalnie, a 50% będzie do dyspozycji mieszkańców. Nie chcemy zamykać urzędu dla mieszkańców. Widzimy, że przychodzą i załatwiają swoje sprawy. Urząd pracuje w normalnych godzinach. Mając zmniejszony zakres pracowników staramy się wspierać te instytucje, które pomocy potrzebują. Trudna sytuacja ma miejsce w sanepidzie. Ponad 20 pracowników przebywa na zwolnieniu lekarskim. 14 pracowników ze starostwa oddelegowano do pracy w sanepidzie – mówił Paweł Rajski, starosta ostrowski.

Jeśli chodzi o placówki oświatowe, które podlegają pod powiat to sytuacja bardzo się uspokoiła. – Są pojedyncze przypadki zakażenia wśród pracowników. Proszę uczniów o zaangażowanie w zdalną naukę, bo nauczycieli kosztuje to bardzo dużo pracy – apeluje starosta.

Powiatowy Urząd Pracy także pracuje w zmniejszonym składzie, ale za tydzień od poniedziałku PUP będzie pracował od 7.00 do 12.00 i od 13.00 do 19.00. Ma to związek z kolejną tarczą antykryzysową i dużym zainteresowaniem przedsiębiorców.

Sytuacja w Domu Pomocy Społecznej w Psarach jest spokojna. W tej chwili są tam jedynie dwa przypadki zakażenia. DPS w Psarach jest spokojna. Niestety sytuacja w DPS-ie w Ostrowie sytuacja jest bardzo trudna. – Najpierw zakażonych zostało 8 pracowników, sanepid nałożył kwarantannę. Placówka została odizolowana od osób postronnych. Testy wśród pensjonariuszy potwierdziły 21 dodatnich wyników na 40 podopiecznych. Ich stan jest na tyle dobry, że póki co nikt nie trafił do szpitala. Uspakajam rodziny naszych pensjonariuszy – wszyscy są pod dobrą opieką – ogłosił starosta.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

15 KOMENTARZE

  1. 31
    7

    Do premiera i ministra zdrowia wg których niczego nie brakuje a wręcz odwrotnie. Teraz priorytetem będzie Narodowy i szpitale połowę stawiane prze spółki Skarbu Państwa. Tylko kto tam będzie leczył?

    • 22
      3

      Rząd zamiast zająć się poważnie sytuacją służby zdrowia to limuzyny kupuje. Limuzyn jest więcej niż karetek w kraju. Niech ludzie w końcu oczy otworzą co oni robią.

  2. 26
    6

    Nich pójdą jako wolontariusze wszyscy ci, którzy twierdzą ,że żadnego wirusa nie ma! Tylko niech idą bez żadnych środków ochronnych

    • 12
      5

      Odpowiedź do Hop .A czyja to jest wina że ludzie wyszli na ulice? PiS powie że Tuska a ja myślę że czara goryczy się przelała PiS tak długo przeginał aż przeciął i jest to początek końca PiS czego sobie i wam życzę

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick