Pożar w Nadleśnictwie Antonin “To ewidentne podpalenie!”

8
Fot. Straż Leśna
Spłonęło 0,5 hektara terenów leśnych należących do Nadleśnictwa Antonin. Straty mogły być znacznie większe gdyby nie szybka interwencja strażaków. Mundurowi nie mają wątpliwości - to było celowe podpalenie przez człowieka.

Na miejscu z ogniem walczyło osiem zastępów straży pożarnej oraz samolot gaśniczy Dromader, który dokonał dwóch zrzutów wody z powietrza. Żywioł na szczęście udało opanować, ale praca strażaków będzie trwała do wieczora. Niestety, mundurowi nie mają już wątpliwości i mówią, że było to podpalenie. – Podpalacz podłożył ogień w środku suchego lasu. Spaliło się około 0,5 ha w leśnictwie Kałkowskie. I to “tylko” tyle, dzięki szybkiemu wykryciu i skoordynowanej akcji – informuje Nadleśnictwo Antonin.

🚩 #PODPALENIEEwidentnie celowe działanie człowieka – stwierdzili strażacy biorący udział w akcji gaśniczej…‼️O…

Opublikowany przez Nadleśnictwo Antonin Wtorek, 28 kwietnia 2020

Strażacy i leśnicy wciąż przypominają i apelują. Ściółka leśna jest sucha jak papier, a na terenach leśnych panuje trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego.

Fot. Lasy Państwowe
redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

8 KOMENTARZE

  1. 18

    Ludzie nie zdają sobie sprawy, albo doskonale wiedzą, ale mają to gdzieś, jak ważna jest przyroda w naszym życiu!
    Przez głupotę jednego człowieka zginąć może mnóstwo zwierząt, jak i roślin, drzew. Powinno się surowo ukarać sprawców, ale co się dziwić, skoro wystarczy spojrzeć na ulicę, co drugi palacz wyrzuca peta, nie bacząc jakie konsekwencje może wywołać jego nieodpowiedzialność. Jeszcze dużo czasu minie, zanim ludzie docenią naturę, dopiero jak zabraknie zieleni, zobaczą jak bezmyślni byli!

  2. Byłem w lesie rejon czarny las Dębnica i co widzę? Tam gdzie są prace z sadzeniem drzew, wypałem suszu, tam gdzie pracują leśnicy jest duża ilość butelek. Każda butelka to soczewka. W tym klimacie nie trzeba nic więcej by pojawił się pożar. Nadleśnictwo większe kontrolę nad wykonaniem prac.

  3. Od wielu, wielu lat nikt sobie nic nie robi z otaczającej nas przyrody. Wycinanie drzew, ogławianie ich, przycinanie konarów do maksimum, koszenie trawy, gdy tylko zacznie wyrastać (podczas gdy wyższa trawa zatrzymuje wilgoć, wyrastające w niej roślinki dają pokarm pszczołom itd.), zaśmiecanie trawników, brukowanie wszystkiego, co tylko się da… To wszystko i jeszcze o wiele więcej działań homo sapiens (czy aby na pewno sapiens?) powoduje, że Natura ledwo dyszy. Ale niedługo to my będziemy ledwo dyszeć, gdy nie będzie czym oddychać, nie będzie też czego podziwiać i gdzie odpoczywać, bo ten niby myślący człowiek zniszczy wszystko… Nie będzie potrzebny żaden wirus, żeby ludzkość wyginęła. 🙁

  4. Lasy państwowe zamiast dbać o wspólne dobro, zajęte są tylko pozyskiwaniem drewna. W dzisiejszych czasach w dobie zamożności tego przedsiębiorstwa, brak podstawowego monitoringu, to jawne zaniedbanie.To nie tylko podpalenia, to również słaba reakcja na bandytów jeżdżących na crosach, quadach oraz pospalitych wandali śmiecących nagminnie w dobrostanie pod ich opeką.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick