Powrócą do sesji stacjonarnych, ale… z ograniczeniami

3
Po wielu miesiącach przerwy powraca stacjonarna Sesja Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego. Taką decyzję podjął Jarosław Lisiecki, przewodniczący rady. Spotkania powracają, ale z pewnymi ograniczeniami. Liczba miejsc np. dla mieszkańców będzie ograniczona, a wszystkich będą obowiązywać zasady reżimu sanitarnego.

Kina i galerie handlowe zostały otwarte, muzea i teatry – też. Kibice wrócili na trybuny, a sesje Rady Miejskiej w Ostrowie Wielkopolskim nadal odbywały się w trybie zdalnym. Aż do teraz. Przewodniczący rady Jarosław Lisiecki ogłosił, że najbliższa sesja zaplanowana na środę, 25 sierpnia, odbędzie się w trybie stacjonarnym, ale z pewnymi ograniczeniami. „W związku z epidemią wirusa SARS-CoV-2 oraz podjętymi przez Radę Ministrów decyzjami wprowadzającymi konieczne ograniczenia w zakresie organizacji spotkań i zgromadzeń uprzejmie informujemy, że możliwość osobistego udziału w sesji jest ograniczona. Wszystkich zainteresowanych zachęcamy do śledzenia przebiegu sesji Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego w transmisji na stronie internetowej ostrowmiasto.esesja.pl” – czytamy w komunikacie.

CZYTAJ: Można bawić się na weselach, ale obradować trzeba zdalnie? Radni piszą list do przewodniczącego

Radni od początku epidemii w Polsce prowadzili comiesięczną sesję rady miejskiej w sposób zdalny. W czerwcu tego roku odbyła się sesja absolutoryjna, czyli jedna z najważniejszych w ciągu roku. Na kilka dni przed nią radni Koalicji Obywatelskiej wystosowali pismo do Jarosława Lisieckiego o przywrócenie spotkań w trybie stacjonarnym. „Gros z nas – radnych, pracowników urzędu miejskiego czy spółek komunalnych zostało już poddanych szczepieniu. Jako klub nie widzimy przeciwwskazań, jeśli możemy bawić się na weselach bez zasadniczo żadnych ograniczeń sanitarnych, żebyśmy spotkali się na żywo w wielkiej sali sesyjnej w pełnym reżimie sanitarnym” – argumentował wtedy radny Paduch z Koalicji Obywatelskiej.

Radnym KO przyznali rację przedstawiciele klubu Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem radnego Lepki „istotą funkcjonowania rady miejskiej jest to, że działa ona w formule pełnej demokracji, a jej esencją jest udział mieszkańców w sesji absolutoryjnej”. – Pewnie, jeśli mówimy o udziale społeczeństwa, to bierzemy pod uwagę limity osób, ale jest to problem teoretyczny, bo to nie jest tak, że w sesji rady miejskiej, w dzień roboczy uczestniczą szerokie rzesze mieszkańców – mówił Lepka.

CZYTAJ TAKŻE: “Esencją demokracji jest udział mieszkańców w sesji”. Stacjonarna, czy online? Znamy odpowiedź!

Jarosław Lisiecki nie pozostawił złudzeń informując, że – jako lekarz – nie mógł wtedy przychylić się do wniosków radnych. Jego zdaniem czerwcowa sesja absolutoryjna nie była najlepszym terminem do wznowienia obrad w formule stacjonarnej. Teraz podjął decyzję o przywróceniu spotkań w normalnym trybie, ale z ograniczeniami. W komunikacie można przeczytać, że „możliwość osobistego udziału w sesji jest ograniczona”. Poprosiliśmy o rozwinięcie myśli przedstawicieli Biura Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego. Udało nam się dowiedzieć, że oprócz radnych i urzędników na salę będą mogli wejść także mieszkańcy. Krzesła zostaną ustawione w odstępie 1,5 m, a każdego będzie obowiązywał nakaz zasłonięcia nosa i ust. Nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi na pytanie, ile miejsc będzie dostępnych. Sala nie została jeszcze przygotowana na środową sesję.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick