„Poślizg niecałe dwa lata to nie jest duży poślizg”. Nowe skrzydło szpitala w końcu otwarte [WIDEO]

0
Po pandemii koronawirusa, po błędach projektowych i związanych z tym opóźnieniach wreszcie otwarto nowe skrzydło szpitala w Krotoszynie. Uroczyste przecięcie wstęgi odbyło się niemal z dwuletnim opóźnieniem. Dzięki tej inwestycji najważniejsze oddziały szpitalne znajdują się teraz w jednym miejscu, przy ulicy Mickiewicza.

Rozbudowa szpitala w Krotoszynie miała zakończyć się na początku 2020 roku. Na 17 maja 2021 roku wyznaczono kolejny termin odbioru. Finalnie uroczyste otwarcie nowego skrzydła lecznicy odbyło się z dwuletnim opóźnieniem.

Starosta krotoszyński wskazuje powody, z winy których wykonawca nie dotrzymał pierwotnego terminu oddania budynku. – Projektant nie skonsultował z lotniczym pogotowaniem ratunkowym pomieszczenia technicznego na dachu tego szpitala. Trzeba było je rozebrać po wybudowaniu, projektant robił projekt zamienny. Trwało to ponad poł roku. Później przyszedł covid i problemy się spiętrzyły. Ale myślę, że poślizg niecałe dwa lata to nie jest duży poślizg – mówi Stanisław Szczotka.

Starostwo powiatowe na budowę nowego skrzydła szpitala przeznaczyło 24 mln zł brutto. Wykonawca wygrał przetarg ryczałtowy na tę kwotę. Oznacza to, że firma budowlana powinna zmieścić się w tej kwocie realizując inwestycję. – Są faktury na prace dodatkowe. Jak dojdziemy do konsensusu, to zapłacimy. Jak nie, to sąd zdecyduje, jaka to będzie kwota dodatkowych robót wykonanych przez wykonawcę – dodaje starosta krotoszyński.

CZYTAJ TEŻ:

Dwukondygnacyjny budynek o powierzchni ponad 4 000 m2 jest nowoczesny, ma szerokie korytarze i nowe wyposażenie. Z kolei ze starą częścią szpitala połączony jest łącznikiem. – Do nowego skrzydła przenieśliśmy oddział ginekologii i położnictwa. Jest również oddział dziecięcy. Jesteśmy w trakcie przenosin oddziału onkologicznego i apteki – mówi Iwona Wiśniewska, dyrektor szpitala w Krotoszynie.

Porodówka krotoszyńskiej lecznicy skrojona jest teraz na miarę XXI wieku. Są tu nowoczesne łóżka, fotele dla osoby towarzyszącej oraz wysokiej jakości sprzęt. – Pracujemy tu od 4 kwietnia. Na dzień dzisiejszy jest już ponad 58 porodów tu odbytych. Komfort pracy jest nieporównywalny. Mamy trzy sale porodowe, na których jednocześnie mogą odbywać się trzy porody rodzinne – mówi Maja Szkudławska, oddziałowa oddziału położniczo-ginekologicznego w Krotoszynie.

Celem budowy nowego skrzydła szpitala było to, by najważniejsze oddziały szpitalne znajdowały się w jednym miejscu. Wcześniej placówka funkcjonowała również przy ulicy Bolewskiego.

redaktor wlkp24.info
aleksandra.barczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick