Poseł Szczepański o szybkiej kolei: “Rodzi się pytanie, ile by trzeba było wyburzyć w Ostrowie, żeby ta kolej wjechała”

18
Marginalizacja Ostrowa Wielkopolskiego na mapie kolei dużych prędkości to - jak mówią samorządowcy - problem dla miasta. Budowa oczekiwanej linii prowadzącej przez Ostrów - zdaniem posła Wiesława Szczepańskiego - także może stanowić spory kłopot i wiązać się z wyburzeniami.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej zwołanej w związku z otwarciem wspólnego biura poselskiego Karoliny Pawliczak i Wiesława Szczepańskiego w Ostrowie Wielkopolskim, dziennikarze pytali o wiele ogólnopolskich spraw, które rzutują na funkcjonowanie i przyszłość regionu. Jednym z nich był pomysł utworzenia kolei dużych prędkości, które w ramach tzw. dziesięciu szprych miałyby prowadzić do będącego w planach partii rządzącej Centralnego Portu Komunikacyjnego, a więc największego lotniska w Polsce.

CZYTAJ: Nie dla rozbioru ostrowskiego węzła kolejowego. Samorządowcy zapowiadają walkę. Mieszkańcy też mogą pomóc

Oś nr 9 miałaby przebiegać przez południową Wielkopolskę i tu zaczyna się problem. Władze Ostrowa Wielkopolskiego chciałyby, aby pociągi zatrzymywały się w Ostrowie, władze Kalisza natomiast, aby robiły to w Kaliszu.

Twórcy projektu skłaniają się ku temu drugiemu rozwiązaniu, na co nie chcą się zgodzić przedstawiciele Ostrowa, broniąc istniejącego od dziesięcioleci w tym mieście węzła kolejowego. W związku z tym we wtorek prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek, starosta ostrowski Paweł Rajski oraz Senator RP Ewa Matecka zwołali konferencję prasową, podczas której wyrazili stanowczy sprzeciw i zapowiedzieli walkę o zmianę przebiegu osi nr 9.

O pomysł budowy kolei dużych prędkości w naszym regionie zapytano parlamentarzystów Lewicy właśnie podczas konferencji prasowej inaugurującej otwarcie biura poselskiego. – Teraz wiadomo, że jeśli chodzi o koleje wielkich prędkości, ten projekt może być współfinansowany przez Unię Europejską i myślę, że na pewno będziemy rozmawiać z panią poseł na temat tego, w którym kierunku ma iść – wyjaśnił Wiesław Szczepański, poseł Lewicy i były wiceminister infrastruktury. – To trzeba zrównoważyć, bo to są interesy różnych miast. I tak, żeby jednego nie skrzywdzić, a z drugiej strony drugiemu pomóc. Na pewno jest to ważna sprawa dla Ostrowa. My to wiemy, bo sygnalizacja poszła bardzo wyraźna ze strony pani prezydent też w naszą stronę, żebyśmy o to dbali – dodała Karolina Pawliczak.

Poseł Szczepański zwrócił jednak uwagę na pewną rzecz, która może mieć wpływ na ostateczny kształt przebiegu kolei dużych prędkości przez południową część Wielkopolski. – Przy tych szybkich prędkościach, niestety, potrzeba takiej inwestycji, która tak jak przy lotnisku powoduje budowę dźwiękoszczelnych korytarzy. I rodzi się pytanie, ile by trzeba było wyburzyć – mówię wprost – w Ostrowie, żeby ta kolej tu wjechała – dodaje.

Jego zdaniem pociągi jadące tak szybko powinny mieć przystanki co ok. 200 km, a tymczasem odległość między Ostrowem Wielkopolskim a Wrocławiem wynosi ok. 100 km. Parlamentarzysta odniósł się także do kształtu i długości tzw. linii “Y” odnoszącej się do kształtu planowanej sieci kolejowej, która według aktualnych założeń nie dociera do zachodniej granicy Polski. – Ta kolej ma iść do Poznania, natomiast proszę zauważyć, że nie ma woli ze strony niemieckiej, żeby aby ta kolej szła dalej. Przecież najlepszą rzeczą byłoby, gdyby ta kolej szybkiej prędkości była na zasadzie Moskwa – Paryż. Dlaczego nie ma woli? Dlatego, że jest strach przed ucieczką pasażerów do polskich portów lotniczych i Niemcy boją się, że część pasażerów uciekłaby do Poznania czy Warszawy, a nie czekała np. w Berlinie. Dlatego ze strony niemieckiej nie ma takiego parcia, aby tę kolej wydłużyć – wyjaśnił.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

18 KOMENTARZE

  1. 23
    1

    Jakoś w Kaliszu potrafią zaproponować wariant biegnący przez centrum miasta. Ciekawe ile według Pana Posła tam potrzeba wyburzeń…

  2. 29
    1

    200 km pomiędzy przystankami? Co ten gość pier**** ?! w takim układzie to nawet w Kaliszu nie będzie miał postoju. Ten artykuł to skandal, powiela słowa człowieka który gada od rzeczy…

  3. 13
    10

    Kompletny brak znajomości tematu – tym bardziej, że piastował stanowisko Wiceministra Infrastruktury – wstyd !. Przecież w wariancie ,, Y ” – była stacja w rejonie Nowych Skalmierzyc – w systemie ,,parkuj i jedż ” – z tym, że nie wszystkie pociągi zatrzymywałyby się na tej stacji.
    ,, Y ” – jest rozwiązaniem wpisanym w europejskie korytarze transportowe – w system KDP UE – a ten proponowany – wariant wsteczny – 200 – może 250 km/h – gdy w UE obowiązują prędkości 350 km/h – i na takie prędkości był projektowany ,, Y ” – ze środków UE – z uzgodnionymi korytarzami i po konsultacjach społecznych – tworzył kontabilny – logiczny system transportowy – a teraz robi się protezę / odmienną od stosowanych rozwiązań w UE – bez logiki i sensu – wykluczający nas jako system z Europy. Będziemy Skansenem PiS – tak jak w szkolnictwie – wymiarze sprawiedliwości – służbie zdrowia – itp itd. – głupota decydentów ,, dobrej zmiany ” nie zna granic !

  4. 16
    8

    Zaraz ,zaraz.O czym my tu mówimy? przecież niebawem będziemy mieć wspaniałe tężnie oraz “trakt królewski” o przepraszam “trakt KRÓLOWEJ” (od deptaku aż do placu Rowińskiego) a taka kolej dużych prędkości zakuci uzdrowiskowy charakter naszego miasta 😀

  5. 13
    1

    Może jednak pan poseł zajmie się rodzinnym Lesznem.Lepiej by zrobił gdyby milczał na ten temat.Wydaje się że jego biuro poselskie nie jest w Ostrowie potrzebne.

  6. 9
    3

    Ostrów już jest przygotowany. Odpowiednich wyburzeń dokonano już dawno, na terenie przez dziesiątki lat związanym z koleją, po ZNTK i tory tam dochodzą, więc miejsce na dworzec jest.
    A tak poważnie o jakich wyburzeniach jest mowa, czy Kalisz, Sieradz oraz inne miasta wiedzą co je czeka?
    Przystanki co 200 km?
    Kalisz – Sieradz ok. 50 km, Sieradz – Łódź ok. 70 km, , Sieradz – Wieruszów ok. 60 km, Wieruszów – Wrocław ok. 95 km, Kalisz – Poznań ok. 120 km
    Okazuje się, że Ostrów – Wrocław nie może mieć 100 km, jak to rozumieć? Wiadomo, że nie może być stacji w Kaliszu i Ostrowie, dlatego był plan na stacje w okolicach Skalmierzyc.

    • 15
      1

      Już Ci odpowiadam, zwyczajnie aglomeracja Kalisz wycykała aglomeracje Ostrów, tak ciężko Ci to jest zrozumieć ??

    • “Magda” to nie ja mam to zrozumieć, ale entuzjaści AKO. Jak coś jest korzystne dla Kalisza to inne samorządy mogą tylko “wyrazić niezadowolenie”. Wg Prezydenta Kalisza zaproponowane rozwiązanie jest najbardziej logiczne.
      Tak samo nie ma porozumienia ws przebiegu 25 przez gminę Nowe Skalmierzyce. Całe to AKO działa tylko pod dyktando Kalisza.

  7. Czy teraz wyborcy wiecie skąd poparcie posła Witczaka dla pani Mateckiej, mocny senator z Ostrowa byłby przeszkodą? Kaliszacy robią swoją politykę, a aglomerację mają w d… Dogadani są po cichu i z posłami Jankami z PiS i innymi, a ostrowscy posłowie, minister i wojewoda z PiS mogą sobie pogwizdać…

  8. Ostrów, w porównaniu z Kaliszem, ma już infrastrukturę wezła kolejowego (liczba torowisk, duży budynek dworca), ewentualne przeróbki byłyby niewielkie. Dlaczego cała tą infrastrukturę rozbierac a w Kaliszu (obecnie tylko 2 tory, malutki budyneczek), budowac węzeł od nowa? Do/z Kalisza może dowozic do Ostrowa regularna kolejka wahadłowa (M-ka, tylko więcej).
    Zamiast topic pieniadze w budowaniiu zbednej nowej infrastruktury, mozna dac wiecej pieniedzy ludziom, zatrudnionym przy obsludze istniejącego węzła i zwiększonej liczby pociagów wahadłowych.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick