Poseł Dziedziczak mobilizuje misjonarzy, a wojewoda z MSWiA ogłaszają frekwencyjną “Bitwę o wozy”

9
Fot. fanpage wojewody Łukasza Mikołajczyka
MSWiA, a za nimi wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk ogłosili, że 16 wozów strażackich trafi do OSP z gmin, które będą miały największą frekwencję w wyborach prezydenckich, a poseł Jan Dziedziczak wysłał listo do misjonarzy, który ma ich zmobilizować do wzięcia udziału w wyborach. Na pismo stanowczo zareagował Episkopat odcinając się od polityki.

Kampanijna gorączka rośnie z dnia na dzień. W obozie Prawa i Sprawiedliwości pojawiają się kolejne pomysły mające zachęcić Polaków do głosowania. Po tym, jak majowej (ostatecznie przełożone na czerwiec) wybory prezydenckie miały odbyć się wyłącznie w formie korespondencyjnej, a część osób obawiało się o zdrowie w związku z pandemią koronawirusa, partia rządząca zachęca do udziału w głosowaniu w niecodzienny sposób. A właściwie w dwa sposoby.

Wóz strażacki w zamian za wysoką frekwencję

Wojewoda Mikołajczyk promuje akcję Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pod nazwą “Bitwa o wozy 2020”. Jak informuje, MSWiA sfinansuje zakup 16 wozów strażackich dla Ochotniczych Straży Pożarnych, ale ważna – a właściwie kluczowa – jest wyborcza mobilizacja.

“Warunkiem zdobycia nowoczesnego samochodu pożarniczego jest wykazanie się obywatelską postawą. Pojazdy ufundowane przez MSWiA trafią do jednostek w gminach do 20 tys. mieszkańców, po jednym na województwo. Samochody trafią do jednostek w gminach, w których odnotowana zostanie najwyższa frekwencja w wyborach prezydenckich. Pojazdy przekaże Komenda Główna PSP po uzgodnieniu z danym wójtem lub burmistrzem. Rozstrzygnięcie Bitwy o wozy nastąpi wkrótce, Prezydenta RP wybieramy już 28 czerwca” – czytamy na fanpage’u wojewody wielkopolskiego Łukasza Mikołajczyka.

Mobilizacja misjonarzy

Poseł PiS-u Jan Dziedziczak co prawda nie zdecydował się zafundować żadnego wozu dla OSP, ale też wzywa do wyborczej mobilizacji jednak w zupełnie inny sposób – wysyłając list. Do polskich misjonarzy. Przypomnijmy, że poseł Dziedziczak jest Pełnomocnikiem Rządu ds. Polonii i Polaków za Granicą.

W piśmie, które ujrzało światło dzienne i trafiło do mediów, można przeczytać m.in. takie słowa: “Drodzy Misjonarze, udział w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej to osobista decyzja i niezbywalne prawo każdego Polaka. Tu i teraz decydujemy o przyszłym kształcie Ojczyzny w wymiarze politycznym, ekonomicznym, społecznym ale również czy i na ile zachowamy kulturowe i duchowe dziedzictwo minionych pokoleń, również to pozostawione nam przez wielkiego Papieża Polaka, św. Jana Pawła II. Biorąc udział w wyborach prezydenckich 28 czerwca 2020 r. każdy z nas bierze osobistą odpowiedzialność za losy Polski. Proszę i zachęcam by podjąć wszelki trud i nie zlekceważyć tego prawa i zobowiązania wobec Ojczyzny”.

Pod listem podpisany jest Jan Dziedziczak, a poniżej można znaleźć także: “Sekretariat Komisji Episkopatu Polski ds. Misji”.

Episkopat odcina się od działań posła

Część mediów podała informację jakoby Episkopat rozesłał list do misjonarzy i misjonarek, który miał dotyczyć zbliżających się wyborów prezydenckich. Przedstawiciele KEP wystosowali oficjalny komunikat w sprawie listu, w którym czytamy m.in., że “przesłanie listu było niestosowne”. “Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski nie przesyłał listu do misjonarzy, o którym donoszą media. Informację tę przyjmujemy z wielkim zdziwieniem i zaskoczeniem. Przesłanie listu do misjonarzy przez pracowników z Komisji ds. Misji, którzy zajmują się korespondencją z misjonarzami, było działaniem nieuzgodnionym i niekonsultowanym z Sekretariatem KEP i z żadnym z biskupów”.

Pełna treść komunikatu Konferencji Episkopatu Polski

Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski nie przesyłał listu do misjonarzy, o którym donoszą media. Informację tę przyjmujemy z wielkim zdziwieniem i zaskoczeniem.

Przesłanie listu do misjonarzy przez pracowników z Komisji ds. Misji, którzy zajmują się korespondencją z misjonarzami, było działaniem nieuzgodnionym i niekonsultowanym z Sekretariatem KEP i z żadnym z biskupów.

Przesłanie listu było niestosowne i nie powinno mieć miejsca.

Kościół katolicki nie angażuje się w kampanię wyborczą, nie udziela też poparcia żadnemu z kandydatów na urząd Prezydenta RP, gdyż nie jest to jego rolą. Misją Kościoła jest głoszenie Ewangelii każdemu człowiekowi, niezależnie od poglądów politycznych.

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik
Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

Dziedziczak odpowiada na zamieszanie

Sprawa rozeszła się w piątek szerokim echem, a portal wlkp24.info skontaktował się z posłem Janem Dziedziczakiem, aby zapytać o list i powody jego wysłania. W sobotę otrzymaliśmy odpowiedź. “List był wyrazem szacunku Państwa Polskiego do polskich Misjonarzy będących wspaniałymi ambasadorami naszego kraju na świecie. W liście tym dziękujemy jako Państwo za ich pracę i świadectwo i prosimy o danie dobrego, obywatelskiego przykładu – pójścia na wybory” – wyjaśnił parlamentarzysta.

Poprosiliśmy posła Dziedziczaka także o odniesienie się do opinii, że przez zamieszanie związane z wysłaniem listu oraz informacje dotyczące tego, że stoi za tym Episkopat, Kościół został niejako wmieszany w kampanię wyborczą. “Zachęcam do uczciwego wczytania się w list, bez antypaństwowego upolitycznienia tematu przez p. Hołownię i jego zwolenników” – dodał.

Jak oceniacie oba pomysły Prawa i Sprawiedliwości do zwiększenia frekwencji w czerwcowych wyborach prezydenckich? Piszcie w komentarzach!

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

9 KOMENTARZE

  1. 22
    4

    Głupszego tłumaczenia jak tego spadochroniarza to nie słyszałem. A wojewoda powinien jeszcze dodać, że dostaną te wozy strażackie ci co na Dudę zagłosują. Dziwne, że dotychczas nie było pieniędzy na doposażenie Straży Pozarnych

  2. 17
    3

    Oni się nawet nie chowają to jest zwykła korupcja polityczna. Wozy strażackie o tak by byle rozdane tylko tym co trzeba A teraz…. kiełbasa wyborcza

  3. 16
    4

    Boją się bo sondaże lecą dlugopisowi na łeb,trzeba było niewybierac spadochroniarza glupi ten nasz naród co Dziedziczak zrobił dla regionu.

  4. panie wojewodo dlaczego jednym dajecie tylko 760 tys. na średni samochód ,a na auta z propagandy 800 tys. .czyżby to były OSP innej kategorii ????

  5. panie wojewodo dlaczego jednym dajecie tylko 760 tys. na średni samochód ,a na auta z propagandy 800 tys. .czyżby to były OSP innej kategorii ???? chcecie poróżnić strażaków ????

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick