Podejrzany o podpalenia m.in. w Sobótce w rękach policji?

1
Ostrowska policja potwierdza, że zatrzymano jedną osobę w związku z pożarami, do których doszło w Sobótce, Górznie i Szczurawicach. We wszystkich przypadkach strażacy wzywani byli do pożarów stogów siana. Straty sięgają kilkuset tysięcy złotych.

Pierwszy z pożarów miał miejsce 26 maja w godzinach wieczornych w Sobótce. Pożary były zlokalizowane w dwóch miejscach niedaleko siebie. Płonęła stodoła wypełniona sianem, a także baloty, które znajdowały się na polu. W akcji gaśniczej brało udział 15 zastępów straży pożarnej.

CZYTAJ: Dwa pożary w Sobótce. Strażacy walczą z ogniem [WIDEO, ZDJĘCIA]

Tydzień później strażacy zostali wezwani do pożaru balotów w miejscowości Górzno i Szczurawice. Tam z ogniem także walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej.

CZYTAJ: Ogromny pożar balotów słomy w Górznie i Szczurawicach. Działania strażaków wciąż trwają

Wydział kryminalny ostrowskiej komendy policji prowadzą działania w sprawie ujęcia podpalacza. W akcji poczyniono już pierwsze kroki. – Mogę potwierdzić, że zatrzymana została jedna osoba. Nikt nie usłyszał jednak żadnych zarzutów, a sprawa wciąż jest w toku – informuje sierż. sztab. Małgorzata Michaś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

Niewykluczone są kolejne zatrzymania. Według nieoficjalnych informacji podpalaczem jest strażak ochotnik. Nikt jednak oficjalnie nie potwierdza tych informacji.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick