Pijany awanturnik uderzył ratowniczkę w twarz

3
Fot. Pixabay
Mężczyzna pod wpływem alkoholu uderzył ratowniczkę medyczną w szpitalu w Krotoszynie. Do ataku doszło podczas odłączania kroplówki pijanemu. W związku z jego zachowanie dwukrotnie interweniowała policja, która za drugim razem zabrała go na komisariat.

Pogotowie ratunkowe i policja zostały wezwane do pijanego mężczyzny leżącego na chodniku przy jednej z ulic w Koźminie Wielkopolskim. Kiedy na miejsce dotarli ratownicy, z 56-latkiem nie było kontaktu. Został przetransportowany do szpitala w Krotoszynie, gdzie trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Tam po przebudzeniu stał się agresywny. Krzyczał, wyzywał i zaczął się awanturować. Lekarka poprosiła o interwencję policję, ale ci po przybyciu na miejsce odmówili zabrania go na komendę. Ich wizyta nie zadziałała uspokajająco na pijanego, który uderzył ratowniczkę medyczną w twarz. Pracownicy szpitala ponownie wezwali funkcjonariuszy, którzy tym razem wrócili na komisariat z pasażerem.

– Do rękoczynu doszło w momencie odłączania kroplówki. Uważamy, że można by uniknąć tej sytuacji, gdyby policjanci przyjeżdżając na SOR pierwszy raz, zabrali mężczyznę na komisariat – mówi Sławomir Pałasz, rzecznik prasowy szpitala w Krotoszynie.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. no to za dupe brac ich i postawic zarzuty niedopełnienia obowiazków słuzbowych,Kazdy obywatel by był skuty kajdankami i jak szmata potraktowany wiec policja nie ma specjalnych przywilei

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick