Pierwszy mecz barażowy coraz bliżej. Złe wspomnienia ostrowian z Piły

0
Ponad cztery lata temu po raz ostatni zespół z Ostrowa Wielkopolskiego gościł na torze w Pile. We wrześniu 2014 roku doszło wtedy do rywalizacji dwóch klubów, które teraz już nie istnieją. Victoria Piła w półfinale play off podejmowała ŻKS Ostrovia. Pilanie prowadzeni przez Janusza Michaelisa pokonali ostrowian 51:39. Jedynym zawodnikiem, który startował w tamtym meczu i jednocześnie pojedzie w jutrzejszym spotkaniu barażowym jest Kamil Brzozowski.

W 2014 roku zespół ŻKS Ostrovia był faworytem drugoligowych rozgrywek. Ostrowianie zajęli pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej. No i w półfinale play off trafili na Victorię. Pierwsze spotkanie rozgrywane było na torze w Pile w niedzielę, 14 września. To nie był dobry dzień dla faworyta, który przegrał nieoczekiwanie 39:51. To niepowodzenie postawiło podopiecznych Grzegorza Dzikowskiego w trudnym położeniu przed rewanżem. Drugi mecz na torze Stadionu Miejskiego okazał się jednak tylko formalnością. Ostrowianie byli doskonale dysponowani. Rozgromili rywala 65:25, zapewniając sobie awans do wielkiego finału.

Jedynym zawodnikiem, który wówczas rywalizował w meczach ostrowsko-pilskich i który wystąpi teraz w barażowym dwumeczu o I ligę, jest Kamil Brzozowski. W obu półfinałowych meczach zdobył dla Ostrovii po siedem punktów.

redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick