DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Morderczy mecz we Wrocławiu. Stal wyszarpała zwycięstwo ze Śląskiem!

King Szczecin, GTK Gliwice i Tasomix Rosiek Stal Ostrów to jedyne zespoły, które pokonały WKS Śląsk Wrocław na Dolnym Śląsku. Morderczy mecz zakończył się zwycięstwem „Stalówki”.

Fot. Rafał Jakubowicz / Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp.

Z wysokiego „C” rozpoczęli piątkowy mecz koszykarze Tasomix Rosiek Stali Ostrów. Choć początkowo spotkanie z WKS-em Śląsk Wrocław było wyrównane, po kilku minutach zaczęła zarysowywać się przewaga przyjezdnych, którzy wyszli na prowadzenie 12:7 i nie oddali go już do końca tej odsłony. Podopieczni trenera Andrzeja Urbana świetnie spisywali się w ofensywie. Prawie nie popełniali też błędów. Daniel Gołębiowski rzucał za trzy i grał naprawdę dobrze po dwóch słabszych meczach. Trójką popisał się też Quan Jackson, a takie rzuty, w wykonaniu Amerykanina, to rzadkość. Stąd tym większa frustracja na twarzy trenera Śląska Ainarsa Bagatskisa. Łotysz poprosił o czas przy prowadzeniu Stali stosunkiem punktów 25:18. Nie zdołał jednak wiele zmienić. Goście wygrali tę kwartę wynikiem 33:20.

Stal dalej spisywała się bardzo dobrze w obronie, ale znacznie słabiej radziła sobie w kolejnych minutach w ataku. Śląsk jednak też nie imponował celnością i prowadzenie gości nadal utrzymywało się w okolicach 10 punktów. Świetny mecz rozgrywał Mareks Mejeris, który do przerwy zgromadził 16 punktów (najwięcej spośród wszystkich graczy). „Stalówka” doskonale radziła sobie w polu trzech sekund Śląska. Gospodarze jednak zagrali dużo bardziej spokojnie i choć trener nadal mógł mieć wiele uwag do swoich podopiecznych, zwłaszcza za kiepską grę w obronie, ta część rywalizacji zakończyła się remisem po 18. Do przerwy Stal prowadziła 51:38.

Od początku trzeciej kwarty Śląsk zagrał bardzo skutecznie i zaczął odrabiać straty. Defensywa Stali została rozbita. O czas poprosił Andrzej Urban. Przewaga gości topniała w kolejnych minutach. Znacznie lepiej w ataku spisywali się koszykarze Śląska. Ostrowianie natomiast odnotowali 15 strat, co w dużej mierze zaważyło o wyniku. Z -13 dla Wrocławian zrobiło się -5. WKS wygrał tę odsłonę 20:12.

Stal nie mogła liczyć w czwartej kwarcie na Mareksa Mejerisa, który nie potrafił wykańczać akcji, choć bardzo liczyli na to koledzy, kierując do niego wiele podań. Sporo niecelnych rzutów notowali też zawodnicy Śląska Wrocław. W związku z tym po czterech minutach było tylko 3:2 dla gospodarzy. Niemoc przyjezdnych pogłębiała się, co spowodowało, że WKS, po długiej pogoni, wyrównał. Radość kibicom dał Jakub Nizioł trafiając trójkę na 70:70. Odpowiedział niezawodny Trenton Gibson, wykorzystując rzut wolny, a następnie, po zbiórce, trafił za trzy. Jednak już po czasie, więc sędziowie musieli unieważnić tę zdobycz. Potwornie zmęczeni zawodnicy z Ostrowa próbowali utrzymać minimalne prowadzenie. Liczyć mogli już praktycznie tylko na rzuty wolne i Trentona. Trener nie mógł oczekiwać od ofensywy zbyt wiele. Krótka ławka rezerwowych też nie wnosiła do ataku potrzebnego oddechu. Ostatnia minuta była niezwykle zacięta, ale też chaotyczna. Celne wolne Gibsona i zbiórki w obronie Nikodema Czoski dawały nadzieję do końca. Daniel Gołębiowski wykorzystał rzut wolny, który dawałby przewagę gościom nawet po celnej trójce Śląska. Ta jednak nie padła. Podopieczni Andrzeja Urbana przeszkadzali do końca. Śląsk nie zdołał wyrównać. Stal wygrała 77:73.

Bohaterami „Stalówki” byli: Trenton Gibson (17 punktów, 7 asyst), Mareks Mejeris (19 punktów, 8 zbiórek) i Quan Jackson (15 punktów, 12 zbiórek), a także Daniel Gołębiowski (16 punktów). Na uznanie zasługuje też postawa Nikodema Czoski, którego 5 zbiórek w obronie w końcówce przesądziły o zwycięstwie gości.

Stal Ostrów z 11. wskoczyła na 5. miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi i po 27 meczach traci 4 punkty do lidera – Kinga Szczecin. WKS Śląsk Wrocław rozegrał do tej pory 25 spotkań i ma 43 punkty.

WKS Śląsk Wrocław – Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. 73:77 (20:33, 18:18, 20:12, 15:14)
Śląsk: J. Nizioł 14, J. Urbaniak 12, A. Penava 12, R. Williams 11, K. Gray 9, B. Czerniewicz 5, I. Sanon 5, K. Luc 3, S. Djordjević 2, B. Kulikowski 0.
Stal: M. Mejeris 19, T. Gibson 17, D. Gołębiowski 16, Q. Jackson 15, L. Sakota 6, D. Laster Jr 2, J. Rutecki 2, N. Czoska 0, D. Brembly 0, E. Reid III 0.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz