Pierwsi medycy przyjęli szczepionkę przeciwko SARS-CoV-2

7
We wtorkowe południe w przyszpitalnej przychodni podano pierwsze szczepionki przeciwko wirusowi SARS-CoV-2. Otrzymali je lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni, którzy do szczepienia zgłosili się dobrowolnie. Jak sami przyznali szczepionka "daje nadzieję na powrót do normalności". Do ostrowskiej placówki przywieziono dziś łącznie 150 dawek, które zostaną podane do końca roku.

Pierwsze szczepionki dotarły dziś do ostrowskiego szpitala przed południem. Przekazano je w ręce pracowników, którzy następnie ulokowali je w lodówce. Wraz z nimi dotarły także specjalne formularze, potwierdzenia przyjęcia szczepionki oraz igły, strzykawki i rękawiczki jednorazowe.

Jako pierwsza zaszczepiona została Izabela Rykowska, naczelna pielęgniarka. Tuż za nią w kolejce ustawili się lekarze m.in. okulistyki, geriatrii czy kardiologii oraz ratownicy medyczni, czyli wszyscy ci, którzy są na pierwszej linii frontu w walce z koronawirusem i są najbardziej narażeni na kontakt z patogenem.

Pierwsze szczepienia przebiegły sprawnie, nikt nie zgłosił żadnych dolegliwości. Na listę chętnych do zaszczepienia zgłosiło się ponad pół tysiąca pracowników na 900 zatrudnionych.

Jak zapewnia dyrektor szpitala, szczepienia będą kontynuowane tak długo, jak będą chętni. W sumie będą dwa punkty szczepień. W tym tygodniu także szefostwo szpitala chce się spotkać władzami powiatu i miasta, aby omówić podawanie kolejnych szczepień osobom z grupy zero i pierwszej.

 

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

    • 19
      21

      Widocznie nauka (znasz takie słowo?), 6-letnie studia (na które pewnie byś się nie dostała nie mówiąc o ich ukończeniu) pozwalają im stwierdzić, że to nie eksperyment, tylko normalna szczepionka jak wiele innych, które od lat ratują nas przed różnymi chorobami. Tobie przeglądanie internetu w toalecie jeszcze tego nie uświadomiło, bo w złych źródłach szukasz i słuchasz pseudointeligentów. Co kto lubi.

  1. 12
    9

    Widzę, że teraz każdy jest specem od biologii molekularnej i czuje się kompetentny do wyrażania opinii i kwestionowania osiągnięć swoich kolegów po fachu, którzy opracowali szczepionki na Sars Cov 2. Brawo! Jestem po wrażeniem!! Skończyłam studia kompletnie nie związane z biologią i nigdy nie odważyłabym się wypowiadać na temat, którego nie zgłębiłam, ale szacun! Chylę czoła przed talentami naszego społeczeństwa!

  2. 14
    9

    Jest wiele źródeł, np. “Zdrowie bez leków”. I nie czytane z internetu w toalecie tylko kupione w kiosku, pisane przez mądrych ludzi i rekomendowane przez Polską Akademię Zdrowia. Tylko milczy się na ten temat bo lekarze którzy tam publikują wyłamują się z systemu, nie dają zarobić koncernom farmaceutycznym (których akcje ostatnio rosną) tylko chcą pomagać ludziom. Ci dzisiejsi “lekarze” w wielu przypadkach zapomnieli o przysiędze Hipokratesa, wszystko na szybki zysk. Dlaczego nikt się nie zastanawia że z 950 tylko połowa? Zresztą czas pokaże kto miał rację, Szwecja i Norwegia już płaci po kilku latach odszkodowania, dlatego też producent się zabezpieczył od odpowiedzialności. Więcej rozumu życzę (poza toaletą również.

    • 1
      1

      Polska Akademia Zdrowia to instytucja non profit zrzeszająca przypadkowych ludzi, którzy postanowili opowiadać swoje prywatne teorie wyssane z palca – tak jak pan Jerzy Zięba – absolwent Akademii Górniczo Hutniczej, który uważa siebie za speca od leczenia nowotworów witaminą C!!! Główny Inspektor Sanitarny i Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej w oświadczeniu z 14 lutego 2020 roku przestrzegali, że informacje upowszechniane w związku z zagrożeniem ze strony koronawirusa na fanpage „Ukryte terapie – Jerzy Zięba” stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Oto Wasze autorytety !!!!!! Inżynier specem od medycyny!! brawo!!!!

  3. 9
    1

    Tylu speców i lekarzy słuchałem w mediach a nawet po przez radioNS zadałem pytanie do wirusologa Grzesiukiewicza na temat osób po przeszczepie nerki i niewiedział co powiedziec. Powoływał się na decyzyjność lekarza prowadzącego.

  4. 2
    1

    Do: ,,myślący”. Na przykład w Kępnie niecałe 20 % lekarzy się zgłosiło do szczepienia. To pewnie te 80 %, które się nie zgłosiło to głąby? Czy też ludzie, którzy wiedzą, że szczepionki nie testuje się przez 3 miesiące tylko minimum 5 lat… Według WHO na świecie zachorowało na covid ok. 73 milionów ludzi (0,9 % populacji), a zmarło ok. 1,6 miliona (0,02% populacji). To warto się szczepić niesprawdzoną szczepionką?

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick