Państwowa Inspekcja Pracy w ostrowskim urzędzie. Kierownik dostał mandat

8
Fot. UM Ostrów
Mandat i listę zaleceń otrzymał przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim. To efekt kontroli przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Pracy, która dotyczyła udzielania urlopów wypoczynkowych i rozliczania czasu pracy.

Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła kontrolę w Urzędzie Miejskim w Ostrowie Wielkopolskim. Dotyczyła ona udzielania urlopów wypoczynkowych i rozliczania czasu pracy. Kontrola wykazała, że urząd nie zapewnił pięciodniowego tygodnia pracy wobec czterech pracowników w latach 2015-2019. “Podczas kontroli PIP zaleciła, aby za pracę wykonywaną w soboty pracownicy odbierali dzień wolny w czasie czteromiesięcznego okresu rozliczeniowego bez możliwości odebrania go w podziale na godziny” – informują portal wlkp24.info przedstawiciele urzędu.

CZYTAJ: Kilka dni czekania na wywóz odpadów do PSZOK-u? Wyjaśniamy, dlaczego

Inne zalecenia Inspekcja wydała w odniesieniu do pracy wykonywanej w niedziele i święta. Zgodnie z nimi pracownicy urzędu muszą odbierać wolny dzień w okresie od sześciu dni przed lub po wykonaniu pracy, również bez możliwości podziału na godziny. “W tym punkcie należy zaznaczyć, że część zadań realizowanych przez pracowników Urzędu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim wykonywana jest w soboty, niedziele i dni świąteczne, co związane jest na przykład z organizacją przedsięwzięć społecznych dla mieszkańców w dni wolne od pracy. Zgodnie z Kodeksem Pracy, pracownikowi, który wykonuje pracę w sobotę, niedzielę i dni świąteczne przysługuje czas wolny. W Urzędzie Miejskim wypracowany czas w sobotę, niedzielę i święta, na żądanie pracownika, odbierany był godzinowo w czteromiesięcznym okresie rozliczeniowym” – wyjaśnia urząd w odpowiedzi na nasze pytanie.

Jak się dowiadujemy, taki system cieszył się uznaniem pracowników, którzy nie zgłaszali uwag do jego funkcjonowania, co miało wynikać m.in. z możliwości elastycznego wykorzystania czasu wolnego. “Takie rozwiązanie z jednej strony gwarantowało pracownikowi odebranie czasu wolnego w dogodnym dla niego terminie i wymiarze, z drugiej zaś pozwalało mu w o wiele większym stopniu pogodzić to z bieżącymi obowiązkami służbowymi, które w danym momencie wymagały obecności pracownika w miejscu zatrudnienia” – kontynuuje urząd.

Przedstawiciele magistratu wyjaśniają, że zalecenia pokontrolne Państwowej Inspekcji Pracy “zostały natychmiast wdrożone”. Jak zapewniają, “są realizowane przez kierownictwo Urzędu Miejskiego oraz wszystkich jego pracowników”. Nie obyło się jednak bez kary finansowej. Inspektorzy PIP-u nałożyli na kierownika urzędu mandat w wysokości 1200 zł.

CZYTAJ: Co dalej z kursowaniem pociągów? Są nowe decyzje

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

8 KOMENTARZE

    • 11
      8

      O tego, który wziął ponad 300 tysiecy złotych ekwiwalentu w gotówce za niewykorzystany urlop. Czyli Panią Prezydent.

  1. Pracownicy bardzo byli zadowoleni z poprzedniego stanu. Za cztery godziny pracy w sobotę, przysługiwał im dzień wolny, ale oni woleli wychodzić przez 4 dni godzinę prędzej z pracy. Czego tu nie rozumieć?

  2. 7
    2

    @Wyborca i po co tak kłamać, skoro ten ekwiwalent za niewykorzystany urlop przy braku I zastępcy wyniósł 32 tys., a nie 300 tys. Sprostujesz to sam, czy wolisz dostać wezwanie z sądu?

  3. 5
    2

    Uważam, że ws. urlopu czy właśnie odbierania dni wolnych za pracę powinien decydować pracownik kiedy i w jakiej formie chce mieć wolne a nie przepisy. Każda osoba ma inne potrzeby i jakieś instytucje czy przepisy nie powinny narzucać kiedy powinno się dzień wolny wziąć. Myślę, że Rzecznik Praw Obywatelskich powinien zainteresować się tymi przepisami i walczyć o ich zniesienie czy przekształcenie, żeby osoba pracująca mogła decydować o wolnym a nie przepisy.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick