Ostrzeszów. Kierowca, który porzucił passata, ukrywa się przed policją?

0
Fot. Anna Ławicka
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie wiedzą, kto był kierowcą volkswagena passata, który w poniedziałkowe popołudnie wjechał do przydrożnego rowu pomiędzy Ostrzeszowem a Niedźwiedziem i porzucił samochód. Mężczyzna od pięciu dni ukrywa się jednak przed policją.

Do nietypowego zdarzenia doszło w poniedziałek. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie otrzymali informację, że w rowie pomiędzy Ostrzeszowem a Antoninem znajduje się volkswagen passat, ale nie ma w nim kierowcy. Po dotarciu na miejsce wstępnie ustalili, że kierowca auta na kępińskich numerach rejestracyjnych zjechał z jezdni, wjechał do rowu i uderzył w przydrożne drzewo.

Mężczyzna porzucił samochód, zostawiając kluczyki w stacyjce, a w bagażniku… skrzynkę z piwem.

CZYTAJ: Ostrzeszów. Kierowca passata nadal nieuchwytny

Policjanci wiedzą już, kto był kierowcą. Niestety, nadal pozostaje on nieuchwytny. – Znamy jego dane, to mieszkaniec Kępna. Współpracujemy z tamtejszymi funkcjonariuszami, ale na tę chwilę mężczyzna nie został jeszcze zatrzymany. Policjanci nie potrafią zastać go w miejscu zamieszkania, nadal go szukamy. Najprawdopodobniej się ukrywa – mówi kom. Ewa Jakubowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.

ZOBACZ TEŻ: Śmiertelne potrącenie w Ostrzeszowie. Kierowca audi usłyszał zarzuty

redaktor wlkp24.info
anna.lawicka@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick