Ostrowska adwokat ma pretensje do braci Sekielskich. “Ja i moja rodzina od kilku dni staliśmy się obiektem ogólnopolskiego linczu”

14
screen z filmu braci Sekielskich "Zabawa w chowanego"
Ostrowska adwokat, której rozmowa została wykorzystana w filmie braci Sekielskich "Zabawa w chowanego", wystosowała oświadczenie do reżyserów, ponieważ - jak wyjaśniła - zarówno ona, jak i jej rodzina "od kilku dni stała się obiektem ogólnopolskiego linczu".

Jak czytamy w oświadczeniu adwokat, jest oburzona sposobem, w jaki została przedstawiona w drugim filmie o pedofilii w kościele zrealizowanym przez braci Sekielskich. “Oświadczam, że podczas przeprowadzonej w filmie rozmowy telefonicznej z Jakubem P. występowałam w sprawie w charakterze pełnomocnika świadka, a Arkadiusz H. występował w sprawie w charakterze świadka. Arkadiusz H. nie miał postawionego zarzutu, a ja nie miałam dostępu do akt sprawy. Nie miałam najmniejszej świadomości do kogo dzwonię!” – napisała ostrowska adwokat.

Pełna treść oświadczenia

„Zabawa chowanego” – Do reżyserów filmu

jestem oburzona sposobem przedstawienia przez Panów mojej osoby w filmie. Oświadczam, że podczas przeprowadzonej w filmie rozmowy telefonicznej z Jakubem P. występowałam w sprawie w charakterze pełnomocnika świadka, a Arkadiusz H. występował w sprawie w charakterze świadka. Arkadiusz H. nie miał postawionego zarzutu, a ja nie miałam dostępu do akt sprawy. Nie miałam najmniejszej świadomości do kogo dzwonię!

Poprzez kontekst sytuacyjny, w którym postawiliście mnie Panowie w swoim materiale, ja i moja rodzina od kilku dni staliśmy się obiektem ogólnopolskiego linczu. Kreując się na obrońców pokrzywdzonych staliście się moimi katami. Wymierzyliście ostrze we mnie i w tych których kocham.

Choć wykonuje zawód adwokata i podejmuje w związku z tym czynności wynikające z moich obowiązków zawodowych nie było mojej zgody na upublicznianie w filmie moich danych. Mimo moich próśb do was skierowanych nie zrobiliście nic aby zapobiec dramatowi jaki przeżywamy w tej chwili ja i moja rodzina. Wykonując zawód o tak społecznie doniosłym wydźwięku, winniście zdawać sobie sprawę z konsekwencji jakie niesie ze sobą upublicznienie w filmie o tak negatywnym wydźwięku moich danych w takim kontekście.

Osoby kierujące w moją stronę niespotykane wręcz przejawy agresji wskazują, że sama jestem sobie winna skoro zgodziłam się na publiczne przemawianie i upublicznianie moich wszystkich danych. Oświadczam, że w tej chwili pierwszy i ostatni raz zabrałam głos w tej sprawie. Nie miałam zamiaru tego robić, a teraz zrobiłam to tylko w obawie o życie moich najbliższych. Nie jestem obrońcą Arkadiusza H., mimo to przypominam, że KAŻDY MA PRAWO DO OBRONY. W ocenie wielu widzów waszego filmu taka osoba nie zasługuje na obronę – nikt nie ma prawa się jej podjąć… nawet adwokat. Gdybyśmy żyli w takim świecie jakże łatwo można byłoby zniszczyć każdego człowieka! Bo potencjalny podejrzany nie mógłby nawet skorzystać z prawa posiadania obrońcy. Nie mówiąc już o zasadzie domniemania niewinności. W komentarzach pod filmem wielokrotnie spotkałam się ze stwierdzeniem, że za takie czyny należałoby przecież palić ludzi na stosie. I to palić bez wyroku Sądu.

Katarzyna Necel

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

14 KOMENTARZE

    • 21
      1

      Żeby nie to jest ochrona danych to bym napisała jak się nazywa ale proszę oglądać powtórkę ale jest późno w nocy ,jakby się nazywał jest to wszystko wielkie gòwno ,skoro to duchowni i niby wierzą w Boga to jak oni ze swoim gòwnianym sumieniem staną przed a tak przedewszystkim szkoda tych chłopaków.

  1. 41
    15

    A nie zauważyła pani zamachu na wolność sądów poniewieranie zwykłych spokojnych obywateli przez pislicję ,a ukrywanie przez Janiaka pedofila .Haniebne przekazywanie akt sprawy sprawcą tych zbrodni na dzieciach,jest pani prawnikiem czy adwokatem w tej sprawie i to barbarzyństwo ze strony prokuratury i panów w sukienkach panią nie bulwersuje.Trzeba myśleć o rodzinie i nie brać udziału w takich zbrodniczych sprawach ,na koniec pani rodzina jest zagrożona a pomyślała pani co czują rodziny tych maltretowanych dzieci?

  2. 31
    2

    Z prawnego punktu widzenia wszystko jest w porządku, bo każdy podejrzany ma prawo do obrońcy. Podejmując się takiego wyzwania należało się liczyć z pewnymi konsekwencjami. Nie mam wiedzy czy pani mecenas z własnej inicjatywy, czy też z polecenia sądu – przyjęła to zlecenie. Niezależnie od tego kancelaria prawna p. Katarzyny Necel zyskała popularność, która może rodzić pewne dokuczliwe konsekwencje, i na to powinien być przygotowany adwokat podejmujący sie obrony podejrzanego o pedofilię.

  3. 24
    1

    Zastanawiające gdzie są pozostali ostrowscy adwokaci. Dlaczego jej nie bronią? Gdzie jest samorząd adwokacki?
    Może ta Pani miała już dużo na sumieniu i dlatego nikt się nie wyrywa, by jej bronić? Ciekawe…

    • 25
      2

      Bo cała ostrowska palestra śmieje się z tego oświadczenia, a jakby dzieci pani mecenas molestował czarny to też by tę sprawę wzięła? Nie oczekuje odpowiedzi, śmiech na sali.

  4. 21
    2

    Ciekawski gdzie TY żyjesz?żadne środowisko nie stanie w obronie jeśli sprawa choć troszkę śmierdzi.Poza tym miarą sukcesu jest ilość posiadanych wrogów.Najwidoczniej ta Pani jakiś sukces już odniosła.

  5. Jak pani Nycel zmolestuja dzieci to ta stanie w obronie sprawcy???? Jak tak to faktycznie pani rodzina jest zagrożona, ale przez pania ,choć na panią trzeba sobie zasłużyć

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick