
Temat zamknięcia krotoszyńskiej onkologii odbił się szerokim echem w mediach nie tylko lokalnych ale również tych ogólnopolskich. Sprawą zainteresowali się także politycy. W ciężkiej sytuacji mieli zostać pozostawieni pacjenci, którzy w tamtejszej placówce otrzymywali niezbędną chemioterapię. Władze szpitala oraz powiatu tłumaczyły decyzję tym, że oddział jest najmniej dochodowy ze wszystkich na terenie placówki. – Nie da się ukryć, że z oddziału onkologicznego korzystało najmniej pacjentów. Było to 149 osób w zeszłym roku z czego 85 było z powiatu krotoszyńskiego. Patrząc na to, że nasz powiat ma prawie 75 tysięcy mieszkańców to pokazuje, że ten oddział nie stanowi strategicznego zabezpieczenia jeżeli chodzi o możliwości leczenia onkologicznego – tłumaczyła Natalia Mandrysz, dyrektor krotoszyńskiego szpitala.
CZYTAJ NA TEMAT ONKOLOGII W KROTOSZYNIE:
Okazuje się, że po ponad miesiącu od ogłoszenia decyzji o zamknięciu oddziału – mamy zwrot w sprawie. Okazuje się, że – póki co – onkologia zostaje. Potwierdził to Paweł Radojewski, starosta krotoszyński. – Po rozmowach z Narodowym Funduszem Zdrowia, z pracownikami oddziału na chwilę obecną jest wniosek o restrukturyzację oddziału. Przekształcenie w oddział dzienny, który miałby być czynny od poniedziałku do piątku do godziny 15.00. Czekamy na decyzję.
Starosta nie ukrywa jednak, że jeżeli nie zwiększy się liczba pacjentów to oddział może do końca roku nie wytrzymać. – Jeżeli nie zmieni się finansowanie, które jest – mówiąc bardzo delikatnie – fatalne to nic się nie zmieni. W tym roku przewidujemy, że straty na onkologii przekroczą 4 miliony złotych. Onkologia na razie jest, ale sytuacja finansowa szpitala się nie zmieniła. Wręcz bardzo się pogarsza i zobaczymy, czy do końca roku szpital bez konkretnych zmian wytrzyma – dodaje Radojewski.
Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz