Nowe „cacko” w ostrowskiej straży

1
Warty blisko milion złotych, wyposażony w zbiornik na wodę o pojemności ponad 2,5 tysiąca litrów oraz system samoobrony w postaci zraszaczy. Mowa o nowym, średnim wozie, który w środę wieczorem dotarł do ostrowskiej komendy. Posłuży on jednostce ratowniczo-gaśniczej przy pożarach, wypadkach i nie tylko.

Na ostrowskie drogi nie wyjdzie od razu, ponieważ musi zostać wyposażony w niezbędny strażakom sprzęt. Ten zostanie przełożony ze starego wozu, który służył jednostce blisko 20 lat. Nowe „cacko” mundurowych warte jest blisko milion złotych, a pieniądze na ten cel zostały pozyskane m.in. z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. – Zostały też przeznaczone środki Starostwa Powiatowego w Ostrowie oraz jednostek samorządu terytorialnego z powiatu ostrowskiego – wyjaśnia kpt. Tomasz Chmielecki, oficer prasowy PSP w Ostrowie Wielkopolskim.

CZYTAJ: Policjanci dostali nowy, nieoznakowany radiowóz. „Jedziemy w miasto” [ZDJĘCIA]

Stary wóz JRG służył blisko 20 lat i przyszedł najwyższy czas na zastąpienie go nowszym modelem. – Tamten samochód sprawdzał się bardzo dobrze, ale jest to już stara konstrukcja. Nie spełniał już wszystkich wymagań przy naszych działaniach – mówi st. kpt. Krzysztof Drabik, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej.

Nowy pojazd wyposażony jest w zbiornik na wodę o pojemności 2,5 tysiąca litrów, a  wydajność autopompy na wodę to 1600 litrów na minutę. Samochód posiada również system samoobrony w postacie zraszaczy zamontowanych na karoserii. Będzie on wykorzystywany do wszystkich działań JRG, czyli m.in. pożarów, wypadków drogowych, czy przy usuwaniu skutków załamań pogodowych.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick