Nocą wjechał do rowu. Ranny trafił do szpitala

0
Przed godziną 1:00 w nocy, strażacy oraz policjanci otrzymali zgłoszenie o samochodzie leżącym w rowie. Do wypadku doszło na trasie Odolanów-Boników. Siła uderzenia była tak duża, że kierowca znajdował się 50 metrów od pojazdu.

– Zgłoszenie wpłynęło do nas 36 minut po północy. Ze wstępnych informacji wynikało, że nie ma osób poszkodowanych. Po naszym przyjeździe, zastaliśmy już na miejscu patrol policji. Około 50 metrów od samochodu znaleziono przytomnego kierowcę samochodu. Udzieliliśmy mu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Kierowca z urazem kręgosłupa w odcinku szyjnym i ranami ciętymi głowy został przekazany zespołowi pogotowia ratunkowego – poinformował dyżurny stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowie Wielkopolskim.

Strażacy odłączyli akumulator w pojeździe, zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przeszukali z kamerą termowizyjną okoliczny teren w poszukiwaniu ewentualnych, kolejnych osób poszkodowanych. Nikogo nie znaleziono. Kierowca osobówki został przewieziony do szpitala.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick