„Musimy uważać” – luzowanie obostrzeń nie zwalnia z ostrożności!

3
Od dzisiaj maseczki w przestrzeni publicznej nie są obowiązkowe. Oczywiście pod warunkiem, że zachowamy między sobą odstęp minimum dwóch metrów. Musimy je jednak założyć wchodząc do sklepów, kościoła, czy urzędu. Dozwolone są także zgromadzenia na wolnym powietrzu do 150 osób. Sanepid ostrzega jednak, że luzowanie obostrzeń nie zwalnia nas z ostrożności. Wciąż należy uważać na siebie i innych.

Od dzisiaj musimy zachować na ulicy dwumetrowy odstęp od siebie nawzajem lub zakrywać nos i usta. Dozwolone jest także korzystanie z placów zabaw oraz zewnętrznych siłowni. Zniesiony zostaje limit klientów w sklepach i restauracjach. Rząd zezwolił także na zgromadzenia na świeżym powietrzu do 150 osób.

CZYTAJ: Bez maseczek w przestrzeni publicznej? Nie bez dodatkowych warunków

Statystyki Ministerstwa Zdrowia w sprawie zachorowań wciąż kształtują się na podobnym poziomie. Dziennie liczba nowych przypadków zakażeń nie schodzi poniżej 200 osób. – Wydaje mi się, że to rozluzowanie w społeczeństwie jest przedwczesne. Możemy się spodziewać odwrócenia epidemii. Mogą nam dojść nowe przypadki związane właśnie z tymi poluzowaniami. Nie zdziwiłbym się, gdyby po okresie stabilizacji nastąpiły nowe przypadki zakażenia – mówi Tadeusz Andrzej Biliński, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Ostrowie Wielkopolskim.

Dyrektor sanepidu ostrzega, że luzowanie obostrzeń nie zwalnia nas z ostrożności i w dalszym ciągu należy zwracać szczególną uwagę na przestrzeganie panujących zasad i dbanie o higienę rąk.

> Sprawdź obostrzenia zniesione 30 maja i te, które wejdą w życie 6 czerwca <<

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. Dokładnie. Teraz mniej chorych bo maski były noszone a za chwilę…. wolę nie myśleć ilu chorych się namnoży .

  2. Moim zdaniem za wcześnie zgłoszone są obosyrzenia. Ludzie łamali zasady wcześniej , a teraz tym bardziej będą lekceważyć.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick