Maserati rozbiło się na latarni. Jednym z pasażerów był policjant po służbie

1
Trzy osoby trafiły do szpitala po tym, jak maserati, którym podróżowali, uderzył w drzewo i latarnię na Szlaku Bursztynowym w Kaliszu. Do zdarzenia doszło ok. 4.00 w poniedziałek. Policja wyjaśnia przyczyny tego zdarzenia.

Około 4.00 nad ranem na Szlaku Bursztynowym w Kaliszu rozbiło się maserati, które uderzyło w latarnię. Auto najpierw z niewiadomych jak dotąd przyczyn zjechało na przeciwległy pas ruchu. następnie uderzyło w przydrożne drzewo, po czym ścięło latarnię oświetlającą ulicę.

CZYTAJ: Nie żyje pasażerka motocykla. Ranna w wypadku w Myślniewie

– Do szpitala trafili 23-letni kierowca, 21-letnia pasażerka, która odniosła najpoważniejsze obrażenia oraz 33-letni pasażer. W pojeździe znajdowała się jeszcze czwarta osoba, to 35-latek, ale nie doznał poważniejszych obrażeń – informuje asp. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. Rzeczniczka potwierdza, że jednym z pasażerów był policjant po służbie. Od kierowcy pobrano krew do dalszych badań.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick