Martwy kot wisiał na płocie. Sprawą zajęła się policja

5
Policjanci ostrowskiej komendy zostali poinformowani o kocie wiszącym na jednej z prywatnych posesji w Przygodzicach. Mundurowi po dotarciu na miejsce zdjęli zwierzę, a kot został przekazany biegłemu lekarzowi weterynarii, który ustali co konkretnie było przyczyną śmierci zwierzęcia.

Policjanci zostali wezwani do Przygodzic przed południem. – Zostaliśmy poinformowani o kocie, który wisi na jednym z ogrodzeń prywatnej posesji. Ciało zwierzęcia zostało przekazane biegłemu z zakresu weterynarii, który określi dokładnie, co było przyczyną śmierci zwierzęcia – informuje sierż. sztab. Małgorzata Michaś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

CZYTAJ TEŻ: Mija rok od ogromnego pożaru PSZOK-u

Policjanci będą także ustalać, czy kot najpierw został potrącony, a potem ktoś go tam przeniósł, czy celowo udusił zwierzę. Mogło także dojść do nieszczęśliwego wypadku. Według nieoficjalnych informacji zwierzę wisiało na ogrodzeniu, do którego był przyczepiony banner wyborczy z podobizną jednego z kandydatów na prezydenta Polski. Policja jednak nie potwierdza tych informacji.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick