Licytuj górę fantów i pomóż sfinalizować zbiórkę dla sierocińca [WIDEO]

1
Kinga i Mateusz Grochowscy, którzy kilka miesięcy temu podjęli się akcji pomocy dla Fundacji Agandi w Ugandzie prowadzącej sierociniec, są już na ostatniej prostej. Zebrali ponad pół tony artykułów higienicznych, odzieży czy materiałów edukacyjnych. Chcą wesprzeć Anię – Polkę, która sierociniec założyła kilka lat temu. Problem pojawił się gdy okazało się, że jedna z firm transportowych wycofała się ze współpracy, a koszty transportu darów drastycznie wzrosły. Organizatorzy akcji proszę o ostatnie już wsparcie inicjatywy, zachęcając do udziału w licytacjach wyjątkowych fantów, a cała zabawa potrwa do wtorku.

Była zbiórka i wielki odzew. Całe góry rzeczy, o które prosiła Ania, Polka mieszkająca i prowadząca w Ugandzie sierociniec dla dzieci w wieku od 8 miesięcy do 8 lat, dobrocią ludzkich serc udało się zgromadzić Kindze, Mateuszowi i Tomkowi. Tym samym mają szanse realnie pomóc około dwudziestu dzieciakom doświadczonym przez los. – Te dzieci nie znają świata poza tym domem tak naprawdę, nie mają pojęcia, że może być inaczej. Chłopcy się moczą, dlatego potrzebujemy np. pokrowce na materace. Każde dziecko, mimo że mijają lata, wciąż czują traumy, ból, agresję. Widać po większości z nich, że dzieci zaznały bólu i cierpienia – tak opowiadała o podopiecznych jeszcze kilka miesięcy temu Ania Małecka-Mutambi prowadząca sierociniec w Ugandzie.

Organizatorzy zbiórki zebrali setki kilogramów odzieży, środków higienicznych czy materiałów edukacyjnych i już wkrótce chcą dostarczyć niezbędny asortyment do Afryki. Przewóz darów do Ugandy miała zagwarantować firma transportowa gotowa charytatywnie wesprzeć w ten sposób akcję. Niestety, wycofała się. Koszt przewozu rzeczy do Afryki to prawie 20 tysięcy złotych. Kinga i Mateusz po raz ostatni proszą więc o pomoc, ale tym razem zachęcają do licytacji.

Licytacja ruszyła już wczoraj  i potrwa do wtorku włącznie, odbywa się internetowo na facebookowej grupie „Paczka dla Ugandy”. Tam czeka już cała góra fantów, m.in. sportowe gadżety z autografami, akcesoria muzyczne, vouchery na różnego rodzaju usługi, m.in. kosmetyczne czy wiele, wiele innych. Do wylicytowania jest także „Dzień w Telewizji Proart z redaktor naczelną Pauliną Szczepaniak”, podczas którego będzie można „od kuchni”, przez cały dzień prześledzić pracę w redakcji telewizji.

Kinga i Mateusz oraz towarzyszący im Tomek Wojciechowski będą relacjonować swój pobyt w miejscowości Mbarara w Ugandzie w mediach społecznościowych, udokumentują całą akcję i transparentnie rozliczą ze wszystkimi partnerami. Lot do Ugandy zaplanowany jest na 17 lutego. Równolegle trwa też bezpośrednia zbiórka środków – pod tym linkiem. 

Odsyłamy także na fanpage Fundacji Agandi, pod której szyldem prowadzony jest sierociniec w Ugandzie.

źródło: Fundacja Agandi

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

  1. Meteusz Grochowski – to ten syn swojej mamy, z którą wespół figurował na listach PiS w wyborach samorządowych ??? Co rodzicielka odwaliła jeszcze przed 1. sesją to wiemy (historia ostrowskiego samorządu nie znała dotąd takiej moralnej demolki). Zastanawiające to wszystko…

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick