Księża znowu pukają do drzwi. Kolęda wraca po pandemicznej przerwie

35
Słowo "kolęda" wywodzi się z języka łacińskiego. Calendae oznacza pierwszy dzień miesiąca. Jest to wywodzący się ze średniowiecza zwyczaj odwiedzin księdza w domach parafian tuż po Świętach Bożego Narodzenia. W tradycji chrześcijańskiej kolęda zakorzeniła się w XIII wieku i już od tamtych czasów miała spełniać misję rozmowy, edukacji na temat Kościoła bądź zwalczaniu praktyk zabobonnych.

Tradycyjnie po Świętach Bożego narodzenia w kościele Katolickim rozpoczyna się okres kolędy. Po pandemicznej przerwie, kiedy to księża spotykali się w wiernymi głównie w kościołach w reżimie sanitarnym lub za pośrednictwem transmisji telewizyjnych, wizyty duszpasterskie wróciły do kalendarzy parafialnych.

Ksiądz Andrzej Szudra, proboszcz ostrowskiego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego mówi, że podczas tegorocznej kolędy spotyka się z bardzo serdecznymi reakcjami ludzi na wizytę duszpasterską. – Jest to niesamowite, bo przyjmują nas prawie wszyscy. Jakieś wyjątkowe, losowe sytuacje, ktoś wyjechał na narty, ktoś tam zachorował, ale od razu też pytają, kiedy będzie termin i będą mogli przyjąć księdza, bo już mają dosyć oglądania nas w tej telewizji – dodaje ksiądz Szudra.

Jaka tak naprawdę jest istota kolędy i o co chodzi z odwiedzinami duszpasterza w prywatnych domach parafian. – To jest taka tradycja juz w Polsce, gdzie idzie ksiądz z błogosławieństwem dla mieszkańców, dla tego domu. I to błogosławieństwo to nic innego, jak prośba, by Bóg był pośród nas – tłumaczy ksiądz Andrzej Szudra.

O czym najchętniej parafianie rozmawiają z księdzem? Tematów zwykle jest sporo. Ludzie, którzy chcą w sposób formalny uregulować swoje życie w kwestii sakramentów, pytają, co trzeba zrobić, by daną sprawę załatwić. Ale sytuacja w kraju i na świecie też dostarcza tematów do dyskusji. Tradycyjnie wizyty duszpasterskie powinny zakończyć się do 2 lutego. Zazwyczaj księża są otwarci i jeśli, ktoś nie może przyjąć kolędy w wyznaczonym przez parafię terminie, umawiają się na indywidualne odwiedziny.

Na portalu wlkp24.info zapytaliśmy czytelników o to, ile panują dać księdzu podczas kolędy? Ponad połowa z Państwa odpowiedziała, że nie da duchownemu żadnego datku, co do kwot głosy rozłożyły się równomiernie.

redaktor wlkp24.info
katarzyna.paus@tvproart.pl

35 KOMENTARZE

  1. „[…] miała spełniać misję rozmowy, edukacji na temat Kościoła i bądź zwalczaniu praktyk zabobonnych.”
    Przecież to kk jest mistrzem w tym ostatnim. Sam siebie będzie zwalczał? :/

    • To takie straszne otworzyć drzwi i opowiedzieć na pytanie dzieci (bo gdzieżby wielmożny pan w sukience się odważył sam zapytać – dzieci wysyła :D) czy przyjmie pan kolędę – „Nie!”?

    • W parafii w której ja mieszkam od kilku lat ksiądz ogłasza w kościele i na stronie internetowej że księża nie przyjmują żadnych ofiar pieniężnych po domach. Ofiarę dobrowolną można złożyć do specjalnej skrzynki w kościele.
      Lub w czasie mszy św. odprawianej pod koniec kolędy za tych co przyjęli kapłana we własnym domu.

  2. Co wy tacy skąpi wszyscy. Ja dam w kopertę 10 tys. zł niech ma raz w roku należy mu się. A że to będzie w starym nominale to już nie mój problem.

  3. DRODZY BRACIA I SIOSTRY, SZANOWNI PARAFIANIE

     W tym roku zamiast odwiedzin rodzin naszej parafii w domach przez duszpasterzy, zapraszamy rodziny do kościoła na Msze św. w intencjach kolędowych rodzin – o godz. 18.30.
    Parafia pw. św. Pawła Apostoła
    Ostrów Wielkopolski

  4. Kochani, nie ksiądz puka tylko ministranci, dwa lata nie miałam kolędy z uwagi na pandemię, potem był kowid…w tym roku był proboszcz, to bardzo inteligentny człowiek, zapytał czy mamy jakieś za i przeciw do parafii. powiedzieliśmy, że z uwagi na zdrowie nie uczęszczamy bezpośrednio tylko przez internet, nie zniszczył nas, nawet dał wskazówki, nie oceniajcie wszystkich tak samo.

    • Bo się wstydzi zapukać porozmawiać bo niby co on może powiedzieć o życiu oni NIGDY nie pracują wszystko grabia od obywateli kłamstwem obłuda kk to grupa przestępcza szkodzącą człowiekowi co robiła Teresa z kalkuty okradała biednych a MILIONY ze zbiórek co ludzie dawali wysyłała do Watykanu dzieci głodne chore itak umierały

  5. Raczej lekka przesada z tym co powiedział Ksiądz Andrzej Szudra (cytuję) że to niesamowite, bo przyjmują nas prawie wszyscy…natomiast Ksiądz Proboszcz z parafii przy ulicy Krętej stwierdził 6 stycznia że otrzymał tylko 18 zaproszeń na odwiedziny duszpasterskie , więc jaka jest rzeczywista prawda z tymi odwiedzinami ;chyba nie trudno się domyślić.

  6. Było dobrze kiedy chcący księżula w domu dzwonili do niego z zaproszeniem. Ale nie, oni MUSZĄ wrócić do łażenia. Namolne to takie, bo kasa się nie zgadza…

  7. OSOBIŚCIE NIE PRZESZKADZA MI KLER SKORO LUDZIE TAKZ. WIERNI SA OSZUKIWANI OKRADANI CZY WŚRÓD KSIĘŻY BISKUPÓW PEDOFILI COŚ SIE ZMIENI CZY CALY CZAS BEDZIE TRWAŁ TEN BURDEL DZIWIĘ SIĘ TYM LUDZIOM PRZECIEŻ NIE WSZYSCY TO MOHEROWCY O rydzyku nie będę wspominał ten dopiero jest mafiozo Szatan w przebraniu

  8. Jeśli ma ,, odwiedzić,,mnie na 5min i wyjść, równie dobrze mogę zrobić przelew na konto parafii. Jemu i sobie nie będę robił kłopotu tak będzie prościej dla obu stron,bo obie strony wiedzą że chodzi o biały prostokąt

  9. Ja przyjmuje i bardzo cenię sobie odwiedziny Księdza , wspólną modlitwę a nade wszystko Boże błogosławieństwo.
    Serdecznie dziękujemy Księdzu Krzysztofie ,że był nie odwiedzić z Bożym błogosławieństwem.

  10. Przykre że najwięcej do powiedzenia mają Ci którzy nie chcą księdza przyjąć i nie przyjmują.Nikt do tego nie zmusza.Poprzez swoje komentarze chcą chyba zaistnieć a może dla niektórych ksiądz , kościół to wyrzut sumienia.Taka ostra reakcja nie bierze się z nikąd.To są moje obserwacje i przemyślenia.K

  11. Przecież kolęda bez zaproszenia przez parafian jest w Ostrowie tylko w Miłosierdziu i na Bema. Reszta parafian w Ostrowie ma wybór. Proboszczowie dbają o wiernych i nie chodzą po domach bez zaproszenia bo dbają o ludzi by nie przenosić wirusów. Zachorowań pełno i a tutaj takie łażenie.Dziwne, chorzy w co drugim domu, w szpitalu zakaz odwiedzin- a w Miłosierdziu sezon w pełni.

  12. Cytując ks Szudrę „mają dość oglądania nas w tej telewizji” – to niech się modlą a nie oglądają. Kościoły otwarte- nie idą bo się boją? A są bez obaw gdy ks chodzi codziennie po tylu domach…

  13. Codziennie artykuły na temat kolędy, a komentują je ci, którzy nie przyjmują księdza. Ludzie, co jest z wami? Nikt nikogo nie zmusza. Po co te złośliwości?

  14. Jakie złośliwości- każdy ma prawo się wypowiadać. Jeden wpuszcza drugi nie i tyle. Ale w Ostrowie większość kolęd jest na zaproszenie! A w artykule jest mowa tylko o ks który ma kolędę chodzoną- łazim se. Dlaczego nie ma mowy o innych parafiach, które dbają o zdrowie wiernych i pozostawiają wybór: zaproszenie lub Msza kolędowanie w kościele. Jest sporo tych parafii np Konkatedra, Mały Kościółek, Fatimska, Ducha Św- tam ks odwołał kolędę z powodu zachorowań. Trzeba być rzetelnym, a nie promować tylko Miłosierdzie w którym ks nie pozostawił wyboru dla parafian.

    • Jeden z nich, ks. Michał, jest ze względu na chorą mamę (pochodzi z parafii św. Pawła i żeby miał blisko do pomocy)

  15. Uważam, że na kolędę chodzoną- jest zdecydowanie za wcześnie. Ja się na taką nie zdecyduję, chociaż jestem osobą wierzącą. Powinien być wybór- niestety w Miłosierdziu tego nie ma. Kto ma kogoś starszego w domu to próbuje go chronić, często mają osłabioną odporność. W tylu domach są chorzy i to poważnie- duże gorączki czy ospa.
    Uważam, że inni proboszczowie podjęli lepszą decyzję: zaproszenie lub Msza.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick