DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Koniec skarg na zapachy, hałas i nocne prace rolników? Będą nowe przepisy [WIDEO]

Resort rolnictwa przygotowuje przepisy dotyczące zachowania produkcyjnej funkcji wsi. Projekt ustawy zakłada ochronę rolników przed skargami nowych sąsiadów, wprowadzając m.in. obowiązek podpisania przez nabywców nieruchomości u notariusza oświadczenia o akceptacji uciążliwości rolniczych.

Jak pogodzić produkcję rolną na wsi z oczekiwaniami tych, którzy wyprowadzają się z miasta w poszukiwaniu spokoju? Konflikty na tym polu są coraz częstsze i mogą wpływać na ograniczanie pracy producentów rolnych. Pomysł na rozwiązanie problemu ma Ministerstwo Rolnictwa.

CZYTAJ TEŻ: Gmina Ostrów stawia na reformę. Od września zmiany w szkołach

Resort w ramach nowych przepisów planuje nałożenie nowych obowiązków na właścicieli. Chodzi o osoby, które chcą wybudować dom na wsi. Nowi mieszkańcy nie będą mogli skarżyć się ani na uciążliwe zapachy i hałas, ani na prace nocne. Co istotne, obowiązkowe oświadczenie ma zostać włączone do aktu notarialnego.

Projekt ustawy ma uwzględniać specyfikę życia na wsi i jednocześnie chronić prawa wszystkich mieszkańców wsi. Jednak – jak informuje resort – ma on w szczególny sposób podkreślać role rolników jako dostawców żywności i innych dóbr.

Władze Gminy Ostrów chcąc uniknąć ewentualnych konfliktów między mieszkańcami kwestie, które ma regulować ustawa, uwzględniły przygotowując zatwierdzony kilka tygodni temu, plan ogólny. – My dzisiaj tworząc założenia planistyczne, które są cały czas procedowane, jesteśmy po planie ogólnym. Staraliśmy się wyznaczać strefy mieszkaniowe w takich miejscach, które będą oddalone od takich miejsc, jak chociażby obory – mówi wójt Dariusz Pryczak.

– Takie przepisy są bardzo oczekiwane, szczególnie w gminach o charakterze rolniczym – dodaje wójt Gminy Sieroszewice, Anatol Piaskowski.

Projekt jest obecnie na etapie prac legislacyjnych. Być może ustawa zacznie obowiązywać na początku przyszłego roku. Wszystko zależy od czasu procedowania uchwały przez Sejm i Senat, a następnie oczekiwania na podpis prezydenta. Ten może jednak odrzucić przepisy bądź skierować je do dalszych prac.


Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz