DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Gmina Ostrów stawia na reformę. Od września zmiany w szkołach

Szkoły podstawowe w gminie Ostrów bezpieczne. Władze nie planują likwidacji placówek, ale będą duże zmiany od września.

fot UG Ostrów

Gminne podstawówki zagrożone- tak wynika z danych statystycznych. W ciągu najbliższych 8 lat liczba dzieci w wieku 7-14 lat zmaleje o blisko 20 procent. Po wielu latach demograficznego wyżu i podwójnych roczników w klasach, następuje potężny zwrot. Wiele samorządów w Polsce składa wnioski o likwidację szkół wiejskich i przedszkoli, ale gminy w powiecie ostrowskim bronią się przed takim ostatecznym rozwiązaniem.

Stale monitorujemy liczbę urodzin w naszej gminie i mamy to rozpisane już na poziomy edukacji. Sytuacja w szkołach w związku z demografią jest krytyczna w wielu miejscach w Polsce, a system jest niewydolny jeśli chodzi o potrzeby oświatowe. Jednak jako gmina nie likwidujemy placówek, ale w tym roku postanowiliśmy je zreformować. Postawiliśmy na połączenie szkół z przedszkolami. Od nowego roku szkolnego tylko placówka w Gorzycach i przedszkole w Czekanowie będą działać indywidualnie. Reszta jest połączona w zespoły szkolno-przedszkolne. Połączyliśmy przedszkola w Borowcu i Sobótce. Takie działania były również w Szczurach, gdzie do szkoły przyłączyliśmy przedszkola w Biniewie, Lamkach, Lewkowie i Daniszynie. Robimy to również dlatego, że takie rozwiązanie otwiera różne rozwiązania w kwestii kadrowej, by nie zwalniać nauczycieli. Bo już w tym roku mamy dwa oddziały przedszkolne mniej, a to na pewno jest dopiero początek zmian – mówi wójt gminy Dariusz Pryczak.

 

fot. UG Ostrów

W gminie Ostrów działało do tej pory 6 szkół podstawowych i 2 zespoły szkolno-przedszkolne. W szkołach jest około setki dzieci więc na razie nie ma obaw, że zostaną zamknięte.

Gmina jest rozległa i likwidacja jednej placówki wiązałaby się z dużą trudnością zapewnienia dostępu do innej, większej placówki. Są jednak szkoły w Polsce, gdzie zostało 20 dzieci i rentowność utrzymania takiej placówki jest wątpliwa. Jest jednak jeszcze druga strona – czy na pewno edukowanie dzieci w tak małych szkołach jest dla nich dobre. Bez dostępu do dużej kadry, pracowni, a przede wszystkim wielu rówieśników – dodaje Dariusz Pryczak.

Likwidacja szkoły jest obwarowana ścisłą procedurą, która zaczyna się od uchwały gminy, a uczniom obowiązkowo trzeba zapewnić możliwość nauki w innym miejscu.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz