Kina w regionie świecą pustkami. Gwiazdy zachęcają #chodźdokina

8
Chodź do kina! - to hasło akcji zachęcającej, by znów stać się widzem dużego ekranu. Pandemia koronawirusa uderzyła także w kulturę, bo jak się okazuje, mimo że już można kina odwiedzać, te świecą pustkami. Ostrzeszowskie Kino „Piast” cierpi na brak widzów, ale nie lepiej jest w Ostrowie Wielkopolskim – tam „Komedzie” rośnie konkurencja w postali sieciowego mulitipleksu budowanego przy Galerii Ostrovia.

– Bez przychodów z kina, trudno jest finansować kulturę wyższą – mówi Michał Szmaj, dyrektor Ostrzeszowskiego Centrum Kultury. W czasie, gdy powiat ostrzeszowski należał do czerwonej strefy można było zajmować 25% widowni kina, czyli do „Piasta” wchodziło maksymalnie 70 osób.

Dużo więc zależy od zaangażowania mieszkańców. Cała branża kinowa przeżywa obecnie kryzys, a świadome podejście widzów może pomóc podźwignąć się z kolan. Ostrzeszowskie kino, oprócz kasowych produkcji ma też do zaoferowania seanse dla widzów, którzy wymagają więcej. – Mamy ofertę kina konesera, kina bardziej ambitnego, może bardziej niszowego… – dodaje Szmaj. Wybór więc jest, tylko widzów brak.

Nie lepiej sytuacja ma się w ostrowskim kinie “Komeda”. To rokrocznie przyciągało 70 tysięcy widzów, proponowało około tysiąca seansów, a od początku jego istnienia, czyli od roku 1996 odwiedziło je aż dwa miliony widzów. – Cała branża filmowa nieco zwolniła. Te premiery, które były poplanowane, zostały opóźnione, a plany nowych produkcji wstrzymane – mówi odpowiedzialny za kulturę w mieście wiceprezydent Ostrowa Wielkopolskiego Sebastian Górski. A to wszystko, przy jednoczesnej mniejszej licznie widzów, wpływa na kondycję “Komedy”.

Do tego, by pójść do kina zachęca też kampania społeczna z udziałem aktorów Marcina Dorocińskiego i Joanny Kulig. Kino to emocje, które trudno poczuć oglądając film na kanapie za pośrednictwem platformy streamingowej.

Spoty dostępe są pod tym adresem:  https://chodzdokina.pl/

redaktor wlkp24.info
katarzyna.paus@tvproart.pl

8 KOMENTARZE

  1. 22
    2

    Jak można płakać, że nie ma widzów jak np. w Komedzie sami zniechęcacie. Byłem dziś w tym kinie i kupując bilety pani w kasie podsuwa mi ankietę do wypełnienia, pełne moje dane i bla bla bla o wirusie, a na sali 10 osób, w tym 4 pary, wspólnie z sanepidem rozwalicie to smutne kino do reszty, porażka do kwadratu

    • … to idż do innego kina, tam dostaniesz taką samą ankietę ale może na lepszym papierze albo ładniejszą czcionką wydrukowaną .

    • A oczywiście byłem także w kinach w Kaliszu i tam nikt nie inwigiluje nikogo ankietami, więc jak nie masz nic ciekawego to lepiej nic nie pissz

  2. 17
    8

    Widać kulturalni ludzie zdają sobie sprawę z niebezpieczeństwa i nie chodzą w niepotrzebne miejsca. Mnie też zniechęca konieczność podania danych i dlatego unikam takich miejsc. Dane są po to by gdy jakaś osoba zachoruje reszcie z danego seansu/spektaklu itp. przywalić kwarantannę 10 dni. Pozwolę sobie unikać niepotrzebnych miejsc dopóki sytuacja się nie zmieni.

    • 9
      9

      Współczuję takim kulturalnym jak ty wyznawcom tvp, którzy oceniają filmy nie chodząc do kina, bo tam jak widać bardzo niebezpiecznie. Do” bezpiecznego” sklepu i twojego kościółka też na pewno nie chodzisz, bo przecież kulturalni zdają sobie sprawę…, dramat, czytanie ze zrozumieniem jednak boli

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick