Jarota nigdy nie spadnie? Na pewno nie w tym sezonie!

7
Jarota Jarocin pokonał 2:1 Bałtyk Gdynia i zapewnił sobie utrzymanie w ostatnim meczu kolejki III ligi.

Właśnie tak miał zagrać JKS w ostatnim meczu rozgrywek III ligi, które sobotniego wieczoru dobiegły końca. Jarota wygrał 2:1 pokonując na wyjeździe Bałtyk Gdynia i zapewnił sobie utrzymanie po najtrudniejszym sezonie od lat.

Do końca nie było wiadomo, czy jarociński zespół zdoła się utrzymać. Choć w Jarocinie nikt nie wyobrażał sobie innego scenariusza, poziom sportowy drużyny na przestrzeni ostatnich miesięcy pozostawiał wiele do życzenia. Ostatecznie jednak piłkarze JKS-u stanęli na wysokości zadania i po 90 minutach mogli się cieszyć z upragnionego utrzymania.

Kto miał okazję oglądać to spotkanie na żywo, ten wie, że nie od początku goście mieli wszystko pod kontrolą. Serca kibiców zadrżały, kiedy na prowadzenie wyszedł Bałtyk po golu Michała Marczaka w 26. minucie. Tuż przed przerwą (41.) wyrównał jednak Kaito Imai wskazując dobitnie, że gra toczy się dalej. Po przerwie goście nie mogli wypuścić okazji na zwycięstwo z rąk. Zwłaszcza, że grali o znacznie wyższą stawkę, niż zespół z Gdyni, który już wcześniej zapewnił sobie utrzymanie. JKS wyszedł na drugą połowę mocno zmotywowany i szybko ruszył do ataku. Przyniosło to efekt w 52. minucie, kiedy do siatki trafił Antoni Prałat wyprowadzając zespół na prowadzenie.

Do 90. minuty zwycięstwo wisiało na włosku, bo jednobramkowa przewaga to niewiele i wszystko mogło się wydarzyć. Ostatecznie jednak Jarota wygrał i zapewnił sobie utrzymanie. To oznacza, że za kilka tygodni zespół prowadzony przez Piotra Garbarka rozpocznie 9. sezon z rzędu w III lidze.

Fot. fanpage Jaroty Jarocin

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

    • 3
      1

      Dlaczego szukasz nienawiści ??? Brawo Jarota , szacunek i życzenia dla Ostrovii , Astry i Polonii by wróciły na swoje „miejsce”.

    • 5
      2

      Nie szukam nienawiści tylko śmieję się z nieudolnych władz, które odtrąbiły wielki sukces porównując budowany ośrodek treningowy do ośrodka Lecha Poznań, a kilka miesięcy później mówią, że postawią kontenery. Jak tego nie widzisz i akceptujesz zmarnowane publiczne pieniądze, które zadłużą miasto na wiele lat to twój problem.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick