Holt udźwignął odpowiedzialność

0
Stephen Holt był jednym z bohaterów środowego meczu numer 4 w wielkim finale. W II połowie po tym, jak z parkietu wyleciał Aaron Johnson, to właśnie na jego barki głównie spadła odpowiedzialność związana z prowadzeniem gry. No i 26-letni zawodnik wywiązał się z tego zadania. Holt nie tylko organizował atak ,,Stalówki", ale także notował celne trafienia z dystansu. Spędzając w grze 29 minut zdobył 20 punktów. Trafił pięć z dziewięciu rzutów za 3. - Wiedziałem, że muszę zagrać najlepiej, jak tylko potrafię. Czułem na sobie dużą odpowiedzialność. Bardzo chciałem się zrehabilitować za końcówkę tego poniedziałkowego spotkania. Teraz jestem ogromnie szczęśliwy, że wygraliśmy. W tym finale wszystko zaczyna się od nowa - mówi nam Stephen Holt. Pełna rozmowa w materiale video.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick