DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

GFFF Poznań wraca do domu. Sytuacja w Puszczy Solskiej pod kontrolą

Strażacy z Wielkopolski (moduł GFFF Poznań) zakończyli działania w Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie i wrócili do domów.

Fot. KW PSP Poznań, GFFF Poznań

W TEMACIE:

Piątkowe popołudnie i wieczór obfitowały w pozytywne informacje. Najpierw Państwowa Straż Pożarna poinformowała, że pożar w Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie został opanowany i nie rozprzestrzenia się. To pozwoliło przystąpić do kolejnych działań straży oraz leśnikom, a więc przejście z fazy gaszenia w fazę dogaszania i przelewania pożarzyska oraz likwidację pojedynczych pożarów podściółkowych.

Kilka godzin później, po 20:00, opublikowano następny komunikat. Tym razem istotny z punktu widzenia Wielkopolski. To informacja o zakończeniu działań przez grupę GFFF (Ground Forest Fire Fighting) Poznań. To wyspecjalizowana grupa strażaków potrafiąca gasić pożary lasów z ziemi, bez użycia ciężkich pojazdów, działająca w trudnym terenie i wymagających warunkach).  W skład GFFF Poznań wchodzą strażacy z całego województwa.

Na Lubelszczyźnie pracowali przedstawiciele jednostek z powiatów: chodzieskiego, gostyńskiego, grodziskiego, kępińskiego, ostrowskiego, pleszewskiego, poznańskiego, słupeckiego, średzkiego, tureckiego, jarocińskiego. W weekend dotarli bezpiecznie do domów. Ich praca była niezwykle trudna. Zaraz po dotarciu do powiatu biłgorajskiego zostali skierowani na miejsce działań, gdzie bez przerwy pracowali 18 godzin. Dopiero po tym czasie mogli liczyć na kilkugodzinny odpoczynek, aby następnego ranka stawić się ponownie w gotowości do działań.

O tym, jak trudna i wymagająca była ich paca w Puszczy Solskiej pisaliśmy szeroko w sobotnim artykule zatytułowanym: „Cały sprzęt noszą na plecach”. Jak wygląda praca GFFF Poznań na Lubelszczyźnie?.

Sytuacja w województwie lubelskim jest pod kontrolą, ale działania wciąż trwają. Na miejscu pracuje ok. 500 strażaków oraz leśnicy i Wojska Obrony Terytorialnej. Jedni wracają do domów, inni są wzywani na miejsce do pomocy. Trwa rotacja i dogaszanie pożaru, który strawił setki hektarów puszczy.

grafika: IMGW PIB

Trafiłeś na ten artykuł w mediach społecznościowych? To jeden z wielu materiałów, jakie każdego dnia publikujemy na wlkp24.info. Aby nie przegapić żadnego, zaglądaj bezpośrednio na wlkp24.info.

0 Dołącz do dyskusji

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz