
Jak co roku delegacje, poczty sztandarowe, przedstawiciele służb mundurowych, samorządu i organizacji, a przede wszystkim Sybiracy złożyli kwiaty i zapalili znicze w Ostrowie Wielkopolskim pod pomnikiem upamiętniającym zsyłki na Syberię w latach 40. i 50. XX wieku. 17 września przypada Światowy Dzień Sybiraka. Tego samego dnia przypada rocznica sowieckiego ataku na Polskę w 1939 roku.
Uroczystości rozpoczęły się od wspólnej modlitwy za walczących o niepodległość oraz za ofiary sowieckiego terroru. Następnie oficjele i goście zabrali głos przypominając wydarzenia sprzed kilkudziesięciu lat będące jednymi z najbardziej tragicznych w historii Rzeczpospolitej.
Na Syberię wywieziono – wg różnych szacunków – około miliona Polaków. Zsyłki trwały przez wiele lat (aż do 1956 roku – roku śmierci Józefa Stalina). Wielu nie przeżyło podróży w bydlęcych wagonach i skrajnie trudnych warunkach. Wycieńczeni, wyziębieni, głodni i chorzy umierali w drodze. Kolejni odeszli po dotarciu na miejsce. Niewielu udało się wrócić do kraju.
Właśnie 17 września spotykają się w miejscach pamięci, aby oddać hołd zmarłym. Ostatni naoczni świadkowie i uczestnicy tamtych tragicznych wydarzeń dzisiaj triumfują nad agresorem, który chciał ich zniszczyć, a ich ojczyznę zgładzić.
Podczas uroczystości uczestnicy wysłuchali prawdziwej lekcji pamięci o historii, tożsamości, sile, odwadze i nadziei. Ale też o tragedii, jaka spotkała zwykłych ludzi. Ich rodziny, lokalne społeczności i cały naród. – 23 sierpnia 1939 roku to dzień, w którym przesądzono o losach Polski. Podpisany w tym dniu pakt Ribbentrop-Mołotow formalnie był umową o wzajemnej nieagresji pomiędzy III Rzeszą a Związkiem Radzieckim. W pakcie był jednak jeszcze tajny protokół, w którym ustalono strefy wpływów hitlerowskich Niemiec i stalinowskiego Związku Radzieckiego. A tak naprawdę przypieczętowano czwarty rozbiór Polski – powiedział Radosław Torzyński, wicestarosta ostrowski.
O historii oraz tamtych wydarzeniach przypomniał również zastępca prezydent Miasta Ostrowa Wielkopolskiego Jakub Tomalkiewicz: – Dziś właśnie przy tym pomniku szczególnie mocno uświadamiamy sobie, że czas działa przeciwko pamięci. Jest bowiem coraz mniej świadków takich, jak pan Marian Junak czy pan Stanisław Krzywicki. A wraz z nimi milkną głosy, które mówiła tak, jaką była ona dla nich w rzeczywistości. Dlatego to właśnie na kolejnych pokoleniach spoczywa coraz większa odpowiedzialność, aby pamięć o ich dramatycznych losach nadal trwała i była przekazywana dalej.
W ostatniej chwili o możliwość zabrania głosu poprosił Jacek Kubiak przedstawiający się jako członek zarządu Konfederacji Korony Polskiej w regionie kalisko-leszczyńskim. Swoje wystąpienie zaczął od politycznej tyrady porównując obecne działania rządu Donalda Tuska do przedwojennych wydarzeń politycznych w Polsce. – Istnieje zbieżność z obecną sytuacją w Polsce w ściganiu przez prokuratora generalnego przeciwników rządów Koalicji Obywatelskiej tj. polityków opozycyjnej prawicy m.in. Grzegorza Brauna – powiedział z mównicy.
Jego wypowiedź przerwał jeden ze starszych uczestników rocznicowych uroczystości krzycząc z oburzeniem: „Gdzie my są, w Sejmie, na polityce czy…”. W odpowiedzi usłyszał od Kubiaka: „Tak jest” i dalszą część kilkuminutowego monologu, który tylko w nielicznych fragmentach dotyczył Sybiraków oraz przypadającej w tym roku kolejnej rocznicy zsyłek.
Nawoływał też do przywrócenia kodeksu karnego z 1932 roku, w którym – jak zaznaczył – „przewidywał kary śmierci dla polityków i urzędników działających na szkodę państwa”.
Reakcje większości uczestników obchodów Światowego Dnia Sybiraka w Ostrowie Wielkopolskim zdawały się sugerować, że podzielają oni oburzenie mężczyzny, który na głos zaprotestował przeciwko wydźwiękowi przemówienia Jacka Kubiaka. Milczeli jednak do końca. Po tym wystąpieniu delegacje przystąpiły do składania kwiatów i zapalania zniczy pamięci pod pomnikiem u zbiegu ulic Partyzanckiej i Sienkiewicza.
W uroczystościach wzięli udział także harcerze oraz poczty sztandarowe.
Skomentuj ten wpis jako pierwszy!
Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz