DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst
DODAJ MATERIAŁ dodaj wideo, zdjęcie, tekst

Trąba pod Smolicami. Co to za zjawisko? [WIDEO]

W rejonie podkrotoszyńskich Smolic zaobserwowano w środowe późne popołudnie nietypowe zjawisko pogodowe. Intensywnym opadom deszczu oraz silnym porywom wiatru towarzyszyło coś w rodzaju trąby powietrznej.

screeny z fb.com.com/StormChasersCzerniejewo | wideo nadesłała: Natalia Szałata

Jak informuje Łukasz Kuliński – Wielkopolski Łowca Burz, nie była to typowa trąba powietrzna, a gustnado. „Gustnado to krótkotrwały wir powstający przy powierzchni ziemi w obrębie wału szkwałowego, czyli na granicy chłodnego powietrza wypływającego z burzy i cieplejszego powietrza przed nią. W przeciwieństwie do trąby powietrznej, gustnado nie jest połączone z rotacją z podstawy chmury, tudzież mezocyklonu i nie stanowi wiru rozciągającego się od chmury do powierzchni ziemi” – wyjaśnia tropiciel zjawisk pogodowych.

Choć zjawisko mogło wyglądać groźnie – jak wskazuje Wielkopolski Łowca Burz – „bezpośrednio samo gustnado nie generuje szkód. Jego powstanie jest efektem silnego wiatru prostoliniowego, który następnie przy ziemi, ulega silnym zmianom kierunku, efektem czego obserwujemy wyraźną rotację w warstwie przyziemnej”.

Natomiast Kaliski Łowca Burz – Mateusz Pietrzak wskazuje, że „tornada szkwałowe najczęściej powstają przez prąd zstępujący w burzy, tworzący front szybko poruszającego się zimnego powietrza, które powoduje gwałtowne wynoszenie ciepłego powietrza przed frontem i tworzenie się wirującego powietrza”.

Portal wlkp24.info skontaktował się z krotoszyńskimi strażakami, aby zapytać o bilans zgłoszeń związanych z nagłym załamaniem pogody. „W Smolicach odnotowaliśmy jedno zdarzenie. Naderwany konar położył się na linki energetyczne. Miejscowi strażacy usunęli to zagrożenie. Łącznie odnotowaliśmy dziesięć interwencji. Wszystkie były związane z uszkodzonymi drzewami” – informuje mł. bryg. Tomasz Patryas, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Krotoszynie.

Obfita i krótkotrwała ulewa z towarzyszącym jej silnym wiatrem przeszła też przez powiat jarociński. „Interweniowaliśmy pięć razy. Trzy zdarzenia były związane z wypompowywaniem wody z zalanych piwnic, a dwa zdarzenia były związane z wiatrołomami” – wyjaśnia mł. asp. Dawid Kuderczak, I oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Jarocinie.

Napisz do autora

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dołącz do dyskusji
Dodaj swój komentarz