Gaslighting – forma przemocy trudna do udowodnienia. Na czym polega?

0
Fot. pixabay.com
Według ogólnopolskich danych, policjanci w ubiegłym roku odnotowali ponad 70 tysięcy osób, które mogą być dotknięte przemocą domową. Ponad 50 tysięcy z nich stanowiły kobiety. Jedną z form przemocy jest ta fizyczna, jednak psychiczna jest bardziej skomplikowana i trudna do udowodnienia. Jedną z jej form jest Gaslighting. Na czym polega, wyjaśnia psycholog na portalu wlkp24.info.

W ubiegłym roku liczba osób, co do których istniało podejrzenie, że były dotknięte przemocą wyniosła ogółem ponad 71 tysięcy, z czego ponad 5 tysięcy stanowiły kobiety, ponad 10 tysięcy to osoby małoletnie, zaś ponad 8 tysięcy to mężczyźni.

Przemoc psychiczna to bardzo złożone zjawisko, trudne do udowodnienia. Jedną z jego form jest tzw. gaslighting – forma manipulacji drugą osobą w taki sposób, że ofiara przemocy z czasem zaczyna podejrzewać u siebie chorobę psychiczną. – W wolny tłumaczeniu można powiedzieć o takim „przygaszaniu” człowieka. Dane wskazują, że cześciej stosują to mężczyźni wobec swoich najbliższych kobiet, a polega to na umniejszaniu ich wartości w bardzo delikatny i nieoczywisty sposób. Na przykład publicznie, w towarzystwie podważają często zdanie tej kobiety, mówiąc „pomyliło Ci się”, „źle to pamiętasz”, „coś mieszasz, to nieprawda”. Kobieta zaczyna wątpić w to, czy rzeczywiście dobrze pamięta, czy rzeczywiście coś jej się nie pomyliło nawet, kiedy wie, jak było, zna fakty – wyjaśnia Bibianna Muszyńska-Czerewkiewicz, psycholog kliniczny.

Specjalista podkreśla, że ostrzejsze formy gaslightingu mają miejsce wtedy, gdy nikt nie widzi. – W tym zjawisku dochodzi do takiego poczucia bycia chorą psychicznie, bycia na granicy szaleństwa – dodaje Bibianna Muszyńska-Czerewkiewicz.

Od 2020 roku policjanci posiadają większe prawa podczas interwencji dotyczącej przemocy domowej. Ostrowska policja ma na swoim koncie siedem rozpoczętych procedur nazywanych potocznie nakaz-zakaz. – Tutaj możemy mówić m.in. procedurze nakazu natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania, jego bezpośredniego otoczenia oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej osoby i miejsca zamieszkania. Ta sytuacja może dotyczyć związków formalnych, czyli małżeństw oraz tych, którzy żyją w tzw. konkubinacie. Osoba, wobec której została wszczęta procedura musi natychmiast opuścić wspólne miejsce zamieszkania w obecności funkcjonariusza policji – mówi podkom. Małgorzata Michaś, oficer prasowy KPP w Ostrowie Wielkopolskim.

Rzeczniczka informuje także, że ta procedura zostaje wdrożona na okres 14 dni, ale osoba pokrzywdzona może złożyć do sądu wniosek o bezterminowe przedłużenie tej procedury. – Osoba pokrzywdzona nie zostaje oczywiście bez pomocy. Może skorzystać z dotacji Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Funduszu Sprawiedliwości – dodaje podkom. Michaś.

Ofiary przemocy domowej mogą także zadzwonić na infolinię Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, gdzie otrzymają pomoc psychologiczną oraz prawną: 800 120 002.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick