Fundacja z Warszawy zbiera używaną odzież w Ostrowie? Sprawdziliśmy – to oszustwo!

12
Uwaga na fałszywą zbiórkę odzieży zaplanowaną w Ostrowie Wielkopolskim. Na ogłoszeniu widnieją dane Fundacji "Ja Jestem" z Warszawy. Portal wlkp24.info ustalił, że jest to oszustwo, a fundacja nie prowadzi w Ostrowie żadnej działalności w tym zakresie.

Do redakcji portalu wlkp24.info zgłosił się Czytelnik z prośbą o interwencję w związku z planowaną na sobotę 29 stycznia zbiórką odzieży używanej. Jak poinformował, na klatce schodowej bloku znalazł kartkę z ogłoszeniem o planowanej akcji. Znajdują się na niej dane warszawskiej Fundacji “Ja Jestem”, jej logo, numer KRS oraz adres strony internetowej.

Zweryfikowaliśmy te informacje – są prawdziwe. Problem pojawia się, kiedy spojrzymy w prawy dolny narożnik ogłoszenia o zbiórce. Znajduje się tam numer telefonu, który nie odpowiada temu, podanemu na stronie internetowej oraz na fanpage’u Fundacji “Ja Jestem”. Zadzwoniliśmy do tej organizacji. Okazało się, że ogłoszenie jest fałszywe, a ktoś podszywa się pod nią.

Osoba, z którą rozmawialiśmy zapewniła nas, że jego organizacja działa na terenie Warszawy i nie planuje przeprowadzać żadnej zbiórki odzieży na terenie Ostrowa Wielkopolskiego. Poprosiła nas również – podobnie jak Internauta, który się do nas zwrócił – o nagłośnienie tej sprawy. Jak podkreślił przedstawiciel fundacji, to oszustwo.

Zadzwoniliśmy także pod numer telefonu podany w treści ogłoszenia, które nasz Czytelnik znalazł na klatce schodowej. Niestety, mimo podjętych prób, nie udało nam się z nikim porozmawiać. Usłyszeliśmy jedynie sygnał poczty głosowej.

Ogłoszenie znalezione przez naszego Czytelnika:

zdjęcie ogłoszenia nadesłane do redakcji przez naszego Czytelnika
Ten artykuł powstał dzięki naszemu Czytelnikowi. Jeśli jesteś świadkiem jakiegoś zdarzenia lub wiesz coś, co mogłoby nas zainteresować, poinformuj nas o tym na: redakcja@wlkp24.info, na fb.com/wlkp24 lub zadzwoń pod nr 661 997 997. Jesteśmy też na WhatsAppie i Signalu.
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

12 KOMENTARZE

  1. 12
    1

    Więc lepiej reagować na takie sytuację, niż oddawać odzież ludziom których na nią stać a naszą biorą na handel zamiast dać dla osób które jej potrzebują.
    I jeszcze podszywają się pod Fundacje..

  2. 16

    Wszystkie te zbiórki to oszustwo pan jeździ busem zbiera odzież a później tafia ona do sortowni rzeczy używanych i sprzedawana do lumpeksów w okolicy ..

    • Ale po co? Skoro lepiej rozdmuchać temat zaangażować sporo ludzi….tylko dym będą wąchać po nich…ale liczy się afera akcja itp.

  3. 7
    1

    Ale koniec końców, przynajmniej biorą worki, a nie jak zapełnione kontenery stojące w mieście…sterty odzieży leżą i straszą. To nie przeszkadza jakoś władzom itp. A teraz artykuł sensacja!!!

  4. 3
    2

    Może ogłoszenie jest podle podszywając się pod fundację ale dobra strona jest to że rzeczy nie ładują na wysypisku śmierci lub tak jak w parku 3 mają.A czy ktoś robi na tym kasę to jest jego sprawa.
    Więc czytać ze zrozumieniem
    : treść ogłoszenia jest PODŁA
    : zbiórka odzieży itp BARDZO DOBRA

  5. Nie rozumiem, przecież co chwila na osiedlach się pojawiają takie ogłoszenia. Czy policja nie jest w stanie złapać takich oszustów? Czy aż takie ciapy w ostrowskim komisariacie pracują? Przecież mogą losowo sprawdzać takie akcje i ludzi.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick