Festiwal filmowy już za nami. Grand Prix Komeda dla Leszka Możdżera

0
Fot. J. Grabarek/FB Grand Prix Komeda
Leszek Możdżer laureatem Grand Prix Komeda. Nagroda do tego kompozytora powędrowała za muzykę do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza”. Nagrodę za Całokształt Twórczości odebrał natomiast Jan Kanty Pawluśkiewicz. Podczas tegorocznego festiwalu filmowego, który odbywał się w sieci, publiczność uczestniczyła też w rozmowie z Małgorzatą Kożuchowską, całość dwudniowego wydarzenia zwieńczył natomiast koncert Marcin Wasilewski Trio.   

Dzisiaj, 28 listopada, publiczność, która śledziła festiwalowe wydarzenia w sieci (np. na naszym portalu) lub w telewizji Proart, usłyszała werdykt jurorów konkursu Grand Prix Komeda na najlepszą muzykę w polskim filmie fabularnym. Otrzymał ją Leszek Możdżer za muzykę do filmu Macieja Pieprzycy „Ikar. Legenda Mietka Kosza”.  Postać Mieczysława Kosza wydaje się w dzisiejszych czasach symboliczna, dlatego że w tej odbywającej się wokół nas wojnie informacyjnej, kiedy już naprawdę nie wiadomo komu wierzyć,  można zamknąć oczy i odnaleźć prawdę wewnątrz siebie. I tak właśnie zrobił Mieczysław Kosz – poprzez to, że stracił wzrok potrafił dostrzec wewnątrz siebie ten szlachetny klejnot własnego geniuszu i własnej prawdy, które go poprowadziły przez życie. I tego wszystkiego nam życzę. Bardzo dziękuję za nagrodę – mówił o bohaterze filmu Macieja Pieprzycy Leszek Możdżer.

Konkurs Grand Prix Komeda jest stałym elementem odbywającego się od 2012 roku w Ostrowie Wielkopolskim festiwalu filmowego. Oceniana jest w nim muzyka w polskich filmach fabularnych. W tym roku do konkursu zostało zakwalifikowanych siedem filmów:

  • „Eastern” – reż. Piotr Adamski, muz. Hubert Zemler,
  • „Ikar. Legenda Mietka Kosza” – reż. Maciej Pieprzyca, muz. Leszek Możdżer,
  • „Interior” – reż. Marek Lechki, muz. Jan Sanejko,
  • „Szarlatan” – reż. Agnieszka Holland, muz. Mary Komasa, Antoni Komasa Łazarkiewicz,
  • „Sala samobójców. Hejter” – reż. Jan Komasa, muz. Michał Jacaszek,
  • „Supernova” – reż. Bartosz Kruhlik, muz. Endy Yden (Andrzej Strzemżalski),
  • „W lesie dziś nie zaśnie nikt” – reż. Bartosz M. Kowalski, muz. Radzimir Dębski – Jimek.

O tym, kto zdobędzie w tym roku nagrodę Grand Prix Komeda, zadecydowało jury w składzie: Ralph Kaminski, Małgorzata Kożuchowska, Tomasz Lach, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Marcin Stańczyk i Jagoda Szelc. Nagrodę laureatowi Leszkowi Możdżerowi wręczyli: dyrektor festiwalu Maria Szeląg, przewodniczący jury Tomasz Lach i dyrektor artystyczny Łukasz Maciejewski. ­– Jestem podwójnie zaszczycony obecnością i laureata konkursu Leszka Możdżera, i przewodniczącego jury Tomasza Lacha, który z Mieczysławem Koszem w ostatnich latach jego życia był bardzo blisko. Szalenie ważne jest to, co mówi Leszek Możdżer: dotarcie do wewnętrznej prawdy. W przypadku tego filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza” mamy dwóch muzyków, kompozytorów, artystów. Oni korespondują ze sobą, przy czym jeden szuka prawdy o drugim – nie tylko tej prawdy zawartej w nutach, w partyturze, ale prawdy, która jest jakimś rytmem wewnętrznym. Jak się słucha tej muzyki, to czuje się człowieka z całym jego dramatyzmem. Za to właśnie Panu bardzo dziękuję – podkreślił dyrektor artystyczny festiwalu Łukasz Maciejewski.

Nagroda dla Jana Kantego Pawluśkiewicza i koncert tria Wasilewskiego

Drugim uhonorowanym podczas wydarzenia kompozytorem był Jan Kanty Pawluśkiewicz. Na jego ręce powędrowała Nagroda za Całokształt Twórczości, przyznawana na festiwalu od dwóch lat. – Dziękuję za to piękne wyróżnienie. W tej sytuacji chciałbym podążyć frazą Leszka Kołakowskiego, która brzmi: „Dziękuję bardzo za piękne wyróżnienie. Równocześnie nie jestem pewien, czy na nie zasłużyłem, ale głupotą byłoby nie przyjąć go z powodu tak błahej przyczyny” – mówił z uśmiechem ten wybitny muzyk, kompozytor muzyki teatralnej, który skomponował też muzykę do wielu polskich filmów, reżyserowanych m.in. przez Feliksa Falka, Janusza Zaorskiego, Waldemara Krzystka, Krzysztofa Kieślowskiego, Kazimierza Kutza i Agnieszkę Holland.

Sobotni wieczór, który tym razem nie odbywał się na deskach Ostrowskiego Centrum Kultury, a w sieci, zwieńczył koncert jazzowej formacji Marcin Wasilewski Trio.

Inny festiwal

Festiwalowa sobota była drugim, ostatnim dniem tegorocznego wydarzenia. Wyjątkowego, bowiem ze względu na epidemię koronawirusa zostało ono skrócone do dwóch dni, przełożone z czerwca na listopad i miało miejsce w sieci.

Pierwszego dnia publiczność uczestniczyła w rozmowie z Małgorzatą Kożuchowską. Rozmowę z tą aktorką teatralną i filmową prowadził dyrektor artystyczny wydarzenia Łukasz Maciejewski. – Był absolutnym geniuszem muzycznym. Umiał stworzyć wspaniałe melodie, które się nie starzeją. Jego twórczości nie pokrywa kurz, ona cały czas żyje i ciągle jest inspiracją dla współczesnych twórców – tak mówiła o patronie ostrowskiego festiwalu Małgorzata Kożuchowska, która zdradziła także, że jednym z jej artystycznych marzeń jest wykonanie „Kołysanki” z filmu R. Polańskiego.

Organizatorem Grand Prix Komeda. Festiwalu Filmowego im. Krzysztofa Komedy w Ostrowie Wielkopolskim było Ostrowskie Centrum Kultury. Wydarzenie trwało dwa dni: 27 i 28 listopada. Partnerem medialnym festiwalu byli: portal wlkp24.info oraz Telewizja Proart.

redaktor wlkp24.info
hanna.olejnik@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick