Faworyt awansował. Ambitna postawa rezerw Ostrovii

0
Dzisiaj w spotkaniu II rundy Okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Ostrovii 1909 w Szczurach podejmował trzecioligową ekipę Jaroty Jarocin. Gospodarze dotrzymywali kroku faworytowi. Emocji nie brakowało, ale podopieczni trenera Marka Nowickiego awansowali dalej. Jarociński trzecioligowiec wygrał środowy mecz 2:1.

Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się udanie dla ostrowian. W szóstej minucie po dośrodkowaniu Pawła Jasińskiego niefortunnie interweniował Marcin Banaszak, który pokonał własnego bramkarza. Goście do wyrównania doprowadzili w 18 minucie. Autorem gola na 1:1 był Marcin Banaszak.

W II połowie przewagę posiadali trzecioligowcy, ale zespół Michała Giecza robił wszystko, żeby dotrzymywać kroku faworytowi. Zwycięska bramka dla JKS-u padła w 60 minucie. Wówczas Jakub Błaszczyk, bramkarz Ostrovii faulował w polu karnym Mateusza Dunaja. Sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił Piotr Skokowski. Jarota wygrała więc w Szczurach 2:1 i wywalczyła awans do kolejnej rundy pucharowej rywalizacji.

redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick