„Do żadnego przestępstwa nie doszło”. Policyjna interwencja przed ostrowską szkołą

1
Ostrowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze i utarczkach słownych pomiędzy grupą młodzieży w rejonie szkoły przy ulicy Kantaka. W zgłoszeniu była informacja, że jedna z osób może mieć nóż, ale po dojeździe na miejsce nie zostało to potwierdzone.

Do awantury i utarczek słownych miało dojść w czwartkowe wczesne popołudnie w okolicy Zespołu Szkół Transportowo-Elektrycznych w Ostrowie Wielkopolskim. – Policjanci po dojeździe na miejsce nie potwierdzili informacji podanej w zgłoszeniu, jakoby jedna z osób miała mieć nóż. Stwierdzono, że nie doszło tam do żadnego przestępstwa – informuje mł. asp. Małgorzata Michaś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

Młodzież biorąca udział w zajściu została przez funkcjonariuszy wylegitymowana. Z informacji przekazanych przez rzeczniczkę policji wynika też, że nikt nie ucierpiał.

redaktor wlkp24.info
aleksandra.barczak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

  1. Takie są skutki wychowania bez stresowego ,zamiast poszukać jakiejś roboty wolą latać i zajmować się zadymą ,wciągną w siebie coś i się im zdaję ,rodzice szlaban na kasę i niech za cała tą hałaśliwą akcję a było słychać jazdę radwiowozòw było słuchać niech zapłacą z własnych kieszeni a nie ludzie będą za to placić .

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick